Forum BESKIDZKIE FORUM Strona Główna


BESKIDZKIE FORUM
"Tak mnie ciągnie do gór..."
Odpowiedz do tematu
alkohol a góry
buba


Dołączył: 20 Kwi 2006
Posty: 3022
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: oława

na forum bieszczadzkim rozwinal sie ciekawy watek na temat spozywania alkoholu w gorach. I jestem w totalnym szoku, ze tak wielu ludziom przeszkadza widok turystow, ktorzy gdzies na trasie wyciagna jakas butelke i sie wspolnie napija.. ze alkohol sie tak zle kojarzy, ze nawet kieliszek wypity gdzies w terenie przywoluje od razu negatywne wizje i skojarzenia.. ciekawa jestem czy macie podobne poglady.. mam cicha nadzieje ze choc 2 osoby z tego forum maja zdanie bardziej zblizone do mojego Wink

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Pudelek
Ogarniacz kuwety

Dołączył: 10 Lis 2006
Posty: 5794
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Oberschlesien, Kreis Nikolei und Kreis Oppeln

nawet nie chce mi się tego czytać... równie dobrze może im się kojarzyć widok człowieka np. czytającego "Gazetę Wyborczą" bo nie tak z poglądami politycznymi...
Zobacz profil autora
ammo


Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 1277
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Zależy od sytuacji (w jakich górach się znajduje) i planów na kolejne godziny\dni spędzone w górach.
Jak człowiek wypada na jeden dzień, wstaje wcześnie rano by zdążyć do celu przed zmrokiem (bo np. miał takie założenie) to z przyczyn czasowych ale przede wszystkim zdrowotnych (samopoczucie\koncentracja\wytrzymałość\bezpieczeństwo) nie walnie sobie na trasie "setki" czy lampki wina w schronisku. To byłoby raczej nierozważne. W takich okolicznościach dla własnego dobra lepiej ograniczyć się do piwa jeżeli już. Mało % a w cholerę kcal Razz
A co innego jak idzie się w góry na parę dni czy to pod namiot czy na umówione nocki do jakiejś chaty. Wtedy najczęściej dookoła mamy towarzystwo co często równoznaczne jest z malutką rozpustą w postaci większej lub mniejszej degustacji trunków - co nie jest niczym złym. Wręcz przeciwnie, często jest to wskazane - dla podtrzymania atmosfery. Byle nie przegiąć.
Podsumowując, hasło "alkohol a góry" stanowi szeroko pojmowane pojęcie i przez to może być w różny sposób odbierane. Aby rozsądnie rozgraniczyć "co można a co nie" lub "co warto a czego nie" w danej chwili wpierw należy ocenić bieżącą sytuację. To tak jak ze wszystkim w życiu, trzeba znać umiar i nie popadać w skrajności.
Zobacz profil autora
Pudelek
Ogarniacz kuwety

Dołączył: 10 Lis 2006
Posty: 5794
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Oberschlesien, Kreis Nikolei und Kreis Oppeln

wiesz, jak przegniesz na noclegu w jakiejś chacie to co najwyżej grozi ci, że albo będziesz musiał rano sprzątać kilka pokoi, albo później pójdziesz na szlak i nie zdążysz na autobus Very Happy
Zobacz profil autora
Piotrek
Administrator

Dołączył: 21 Kwi 2006
Posty: 5888
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Żywiec/Sienna

Alkohol jak najbardziej pod warunkiem, że jego spożywanie nie wpływa na innych. Mówiąc wprost pijmy i żygajmy tak, by innym nie przeszkadzać. Głównie w miejscach gdzie inni chcą sie wyspać-do czego mają prawo.

Co do widoku ludzi pijących w górach-dopóki nie wyrzucają butelek i puszek za siebie, nie robią wiochy i chamstwa-zwisa mi to.
Zobacz profil autora
jarek


Dołączył: 28 Cze 2008
Posty: 274
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Beskid Śląski

Proponuję zlot bezalkoholowy
Zobacz profil autora
xaga
Moderator

Dołączył: 01 Paź 2006
Posty: 1373
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z podnóża Beskidu Małego [Andrychów/Kęty]

no nie... i nawet jednego pifka nie wypić?!? eee... Wink
Zobacz profil autora
Pudelek
Ogarniacz kuwety

Dołączył: 10 Lis 2006
Posty: 5794
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Oberschlesien, Kreis Nikolei und Kreis Oppeln

jarek napisał:
Proponuję zlot bezalkoholowy


dobry żart tynfa wart Twisted Evil
Zobacz profil autora
kris75
Gość


śmieszne bardzo Jarek i mam z tobą jechać w sobote mi najbardziej piwo smakuje w górach i zawsze będę go pijał pudelek ma racje jak byłem w lipcu z żoną na Rysach od słowackiej strony to była taka pielgrzymka z Polski na Rysy odmówili pacierz na szczycie i poszli a myśmy zostali troszkę dłużej i zajebiste widoczki były jak chcesz to dam namiary
mirek


Dołączył: 27 Maj 2008
Posty: 1963
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: wodzisław śląski

jarek oc......ś , nawet pyfka?
Zobacz profil autora
jarek


Dołączył: 28 Cze 2008
Posty: 274
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Beskid Śląski

Podoba mi się wasza patriotyczna postawa... bez wyłomów ideowych...

Teraz nie mam wątpliwości,że gdyby w Hawiarskiej pojawil się jakiś prowokator z butelką mleka to zostałby sprawnie namierzony i bezlitośnie spacyfikowany...
Zobacz profil autora
mirek


Dołączył: 27 Maj 2008
Posty: 1963
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: wodzisław śląski

jarek chociaż nie będę na zlocie (żałuję) to ci powiem, że my są tolerancyjne ludzie.W klubie Góry-Szlaki jest ich kilku i na zjazdach doskonale się bawią między nami i kufelkami piwa.I nie wpadaj w skrajność.
Zobacz profil autora
opek


Dołączył: 30 Lip 2007
Posty: 282
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Tarnowitz, Galgenberg

Oj, na zlocie pifko będzie na pewno. Nikt nikogo nie będzie krytykował za zbyt duże picie bądź nie picie.

Jeśli chodzi o temat picia to zgadzam się z kilkoma przedmówcami, że czasami niektórym zdarza się przeginać. Już kiedyś widziałem jak w Tatrach Wysokich ktoś się zataczał na szlaku. Takie osoby stanowią niebezpieczeństwo nie dla siebie ale dla innych... dla tych którzy o wypadek sami się nie proszą. Zawsze powtarzam, że góry są dla wszystkich i nie można nikogo zbytnio krytykować za takie czy inne zachowania, każdy spędza czas tak jak lubi. Sam lubię na szlaku wipić piwo (zwłaszcza latem Razz). Jednak należy zachować jakiś rozsądek.

Pijta do woli w górach i na szlakach do tego odpowiednich. I pamiętajcie o zabieraniu butelek i puszek. Kiedyś miałem mały wypadek związany z pozostawiona przez kogoś puszka po piwie.
Zobacz profil autora
Dyzma


Dołączył: 12 Lut 2007
Posty: 135
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Polska

łe tam kropelka czegoś mocniejszego w górach nikomu jeszcze nie zaszkodziła.
Zobacz profil autora
Djinn


Dołączył: 18 Kwi 2009
Posty: 419
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków

Odświeżę temat Smile

A dokładniej odświeżę czymś takim Smile



To tak na cześć jednego z "naszych" Smile
Zobacz profil autora
alkohol a góry
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 11  

  
  
 Odpowiedz do tematu