Forum BESKIDZKIE FORUM Strona Główna


BESKIDZKIE FORUM
"Tak mnie ciągnie do gór..."
Odpowiedz do tematu
Karkonosze dla początkujących
mat


Dołączył: 13 Kwi 2009
Posty: 211
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Libiąż

Drodzy moi, kochani, jedyni...

Co wybierając się w Karkonosze wiedzieć trzeba, czego się wystrzegać? Gdzie iść, co zobaczyć? Gdzie zostawić pieniądze, a gdzie złamanego grosza pożałować? Ile czasu poświęcić? Gdzie nocować? Pomóżcie -Ludzie dobrej woli, tym którzy jeszcze nie byli, zmotoryzowani nie są, a chcą zobaczyć jak najwięcej. Wyjazd planujemy początkiem czerwca i zapraszamy chętnych do przyłączenia!

pozdrawiamy niżej podpisani
mat, i taki jeden kolega Razz
Zobacz profil autora
Pudelek
Ogarniacz kuwety

Dołączył: 10 Lis 2006
Posty: 5794
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Oberschlesien, Kreis Nikolei und Kreis Oppeln

ja bym proponował zacząć od Izerskich - ze Świeradowa iść na Chatkę Górzystów i tam nocować. kolejny dzień - trasa na Szrenicę albo Halę Szrenicką (molochy), ale jeśli sił starczy to podobno w schronisku pod Łabskim jest fajnie. kolejny dzień grzbietem i ja bym wybrał Strzechę - raczej unikać Śląskiego Domu. potem przez Śnieżkę w kierunku przełęczy Okraj, ale nocleg może być np. w czeskiej Jelence, w schronisku na przełęczy Okraj jest średnio sympatycznie, choć tuż za miedzą, w Malej Upie, można smacznie zjeść i się napić czeskiego piwka (ale jedzenie to tak do 20)
Zobacz profil autora
ecowarrior


Dołączył: 27 Sty 2007
Posty: 1461
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Zdzieszowice

Pudelek ma rację, z tym, że w ciągu jednego wypadu na pewno nie będziecie w stanie ogarnąć wszystkich miejsc wartych zoboczania, a z pewnością do nich dodałbym Wodospad Szklarki, Wodospad Kochanówka, Zamek Chojnik oraz Kocioł Małego Stawu (Przy kazdym z wymienionych przeze mnie miejsc znajduje się schronisko, unikaj jednak tam noclegów, brak klimatu i komercjalizacja). Poza tym ruszając z okolic Szrenicy czy Łabskiego Szczytu będziesz miał nielada dylemat, gdyż staniesz przed wyborem równie ciekawych tras, czyli zielonego szlaku "Ścieżki nad
Reglami" czy może czerwonego "Drogi Przyjaźni Polsko-Czeskiej". Warto przejść oba, sam dokonasz wyboru. Schodząc z Śnieżki w stronę Przełęczy Okraj warto przemknać przez Skalny Stół, który również uchodzi za jedno z najpiękniejszych miejsc Sudetów, no i te widoki...
Poza tym dochodzi pytanie czy masz również zamiar zwiedzać czeskie Karkonosze...??


Ostatnio zmieniony przez ecowarrior dnia Wto 9:30, 19 Maj 2009, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
mat


Dołączył: 13 Kwi 2009
Posty: 211
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Libiąż

O czeskich Karkonoszach póki co nie myśleliśmy. Teraz dopiero do mnie dotarło, że wybierając się początkiem czerwca jesteśmy zmuszeni zrezygnować z pól namiotowych. Dzięki za pomoc!
Zobacz profil autora
Ariel Ciechański


Dołączył: 10 Mar 2009
Posty: 425
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Skierniewice

mat napisał:
Teraz dopiero do mnie dotarło, że wybierając się początkiem czerwca jesteśmy zmuszeni zrezygnować z pól namiotowych. Dzięki za pomoc!


W moim odczuciu schodzenie na dół do Szklarskiej czy Karpacza każdego dnia mija się z celem. Karkonosze są o tyle sympatycznymi górami, że można nimi wędrować zarówno od schroniska do schroniska, jak również stacjonując po 2-3 dni w schroniskach i robiąc wycieczki "na lekko" również zahaczając o czeską stronę. Pchanie się na nocleg na dół (bo na górze Park Narodowy i pól biwakowych nie ma) to codziennie strata 1,5-2,5 h w górę i 1-2 h w dół.
Zobacz profil autora
xaga
Moderator

Dołączył: 01 Paź 2006
Posty: 1373
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z podnóża Beskidu Małego [Andrychów/Kęty]

ja tak sobie schodziłam codziennie do Karpacza i mi to odpowiadało...
trzy dni chodziłam po okolicznych szlakach
Zobacz profil autora
Ariel Ciechański


Dołączył: 10 Mar 2009
Posty: 425
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Skierniewice

xaga napisał:
ja tak sobie schodziłam codziennie do Karpacza i mi to odpowiadało...

No cóż są gusta i guściki A o jednych i drugich się nie dyskutuje
Zobacz profil autora
Pudelek
Ogarniacz kuwety

Dołączył: 10 Lis 2006
Posty: 5794
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Oberschlesien, Kreis Nikolei und Kreis Oppeln

schodzenie do Karpacza jest dla mnie bez sensu, bo jak już się jedzie w góry to po to żeby spać w górach, tym bardziej, że w Karkonoszach miejsc do spania jest bez liku
Zobacz profil autora
Monia


Dołączył: 15 Mar 2009
Posty: 89
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa

Dwa lata temu szłam niejako w drugą stronę. Początek był w Rudawach Janowickich potem w Karkonosze. Noclegi w Karkonoszach zaczęliśmy od Okraju - ok. Następnie przez Śnieżkę do Samotni - miejsce prześliczne, natomiast nie jest to dla mnie schronisko tylko hotel górski, w którym zakwaterowane są niemieckie rodziny z przychówkiem.. Znajomi spali w Strzesze Akademickiej - chyba tak się to odmienia - byli zadowoleni. Dodam że w Samotni zapłaciliśmy najwięcej z nocleg i żądali od nas rezerwacji Confused , której oczywiście nie mieliśmy. Ostatnie noclegi Schron pod Łabskim - gorąco polecam - miła atmosfera, czysto, spokojnie można doładować komórkę, wrzątek teoretycznie płatny, a praktycznie nie. I zaskakująca szefowa, która jakimś cudem zapamiętywała wszystkich nocujących i nie kasowała cię przy bufecie tylko po całości razem z noclegiem. Dodam, że rachunek się zgadzał.
Szerokim łukiem ominęliśmy Odrodzenie. Podobno teraz zmienił się właściciel, natomiast wtedy mieli świetne pierogi.
Najlepsze piwo w Jelence....

Co do schodzenia do Karpacza czy Szklarskiej, jedyny minus jaki dostrzegliśmy korzystając z tego wariantu, to brak świeżego pieczywa, można oczywiście kupić w schronie, ale słono sobie generalnie liczą.

Ja polecam ścieżkę nad Reglami - malowniczo i szokująco pusto jak na Karkonosze w sezonie.
Zobacz profil autora
buba


Dołączył: 20 Kwi 2006
Posty: 3022
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: oława

co do schronisk to dom slaski pod sniezka, moze z klimatem to to miejsce ma niewiele wspolnego, ale to chyba jedyne miejsce w karkonoszach gdzies masz pewnosc ze jak przyjdziesz to cie nie wywala nawet jak miejsc nie bedzie, bo spanie na glebie maja w ofercie.. do pozostalych to bym radzila dzwonic i rezerwowac jesli faktycznie chcecie w nich spac..
Zobacz profil autora
mat


Dołączył: 13 Kwi 2009
Posty: 211
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Libiąż

no to czas zacząć planować! Dzięki wszystkim za dobre rady!
Zobacz profil autora
Pudelek
Ogarniacz kuwety

Dołączył: 10 Lis 2006
Posty: 5794
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Oberschlesien, Kreis Nikolei und Kreis Oppeln

nie przesadzajmy - poza okresem typu długi weekend spokojnie miejsce w którymś z tych 3 obiektów pójdzie znaleźć - Dom Śląski, Samotnia i Strzecha... skoro nawet w weekend majowy się znalazło? a wlasnie rok temu przed tym weekendem jak się dzwoniło do Śląskiego to z krzykiem informowali że miejsc na glebie już nie ma!

zatem nie martwiłbym się o miejsca, na pewno coś znajdziecie bez rezerwacji Smile
Zobacz profil autora
Ariel Ciechański


Dołączył: 10 Mar 2009
Posty: 425
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Skierniewice

Pudelek napisał:

zatem nie martwiłbym się o miejsca, na pewno coś znajdziecie bez rezerwacji Smile

Zależy w ile osób i jakiej płci się wybierają. Nie każda panna z radością zaśpiewa "Mój jest ten kawałek podłogi". Zasadniczo, póki włóczyłem się z żoną, wolałem miejsce rezerwować. Natomiast w maju jak pojechałem sam w Bieszczady, to nie rezerwowałem żadnego noclegu, a pomimo ,majowego weekendu dane mi było wszystkie noce spędzić w łóżku .
Zobacz profil autora
Pudelek
Ogarniacz kuwety

Dołączył: 10 Lis 2006
Posty: 5794
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Oberschlesien, Kreis Nikolei und Kreis Oppeln

cóż, jak sobie pościelesz tak sobie wyśpisz Razz

generalnie nie chadzam w góry z ludźmi, którzy nie potrafią np. kimnąć na glebie. jeżeli ktoś liczy na to, że idąc w góry będzie miał luksusy to zdaje się trochę chyba pomylił kierunki - chyba, że wybierze sobie np. taką Jaworzynę Krynicką albo Spindlerovą Boudę - ale to z łazikowaniem ma nie zbyt dużo wspólnego. poza tym nie tylko panny bywają marudne - po prostu są ludzie, którzy chodzą po górach a są i tacy którzy muszą się jeszcze wyspać Wink

zakładam, że Mat wybierając się (z kolegą jak napisał) w ten rejon i to na kilka dni to oczekuje przedewszystkim pięknych wrażeń i śmierdzące skarpetki sąsiada mu ich nie popsują Very Happy
Zobacz profil autora
Piotrek
Administrator

Dołączył: 21 Kwi 2006
Posty: 5888
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Żywiec/Sienna

Jak byś z Izerskich szedł to jest dogodny nocleg u "Rumcajsa". W Szklarskiej ale na jej obrzeżach, nie trzeba schodzić na dół a szlaki by iść dalej sa bliziutko. Tanio, warunki schroniskowo-agroturystyczne.

Schodzenie na dół ma swoje plusy. Iść przez n.p. Pilegrzyny i Świątynie Wang do Karpacza jest godne polecenia. Można potem na grzbiet wrócić inną kombinacją i bedzie dobrze.
Zobacz profil autora
Karkonosze dla początkujących
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 2  

  
  
 Odpowiedz do tematu