Forum BESKIDZKIE FORUM Strona Główna


BESKIDZKIE FORUM
"Tak mnie ciągnie do gór..."
Odpowiedz do tematu
Jura Krakowsko-Częstochowska 26-28.09.2009
ecowarrior


Dołączył: 27 Sty 2007
Posty: 1461
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Zdzieszowice

Witam wszystkich.
Korzystając z wolnego weekendu postanowiłem, wraz z Grzesiem, powłóczyć się po Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Plan wyprawy zakładał dojazd do Rudawy i marsz w stronę Ojcowa. Tak też się stało.
Po szybkim śniadaniu na Pkp Rudawa, około 10:10 ruszamy na szlak. Decydujemy się iść niebieskim aż do Bramy Będkowickiej, następnie żółtym, przez Bramę Bolchewicką aż do rzeczonego Ojcowa.
Robimy krótkie zakupy w Niegoszowicach i wchodzimy w łąki i las. Widoki urzekły mnie już od samego początku i w duchu powiedziałem sobie: „Andrzej, niebawem tu wrócisz”...Niebieski był miejscami pozarastany, z powywracanymi w poprzek drzewami. Nim dotarliśmy do Bramy Będkowickiej spotkaliśmy na drodze samochód z sporą reklamą: „kompleksowa obsługa rozwodów”.
Przy „pierwszej bramie” krótki odpoczynek na kawę z mułem (Very Happy) i dylemat: „przepłukujemy gardła złocistym napojem czy robimy to w Będkowie”? Grześ przytomnie reaguje:
- Czy jest w tej miejscowości Kościół?
- Tak,
- Jest Kościół będzie knajpa!!
Ruszamy więc czym prędzej.
W Będkowie uzupełniamy żołądki strawą i napitkiem, po czym ruszamy Dolina Kobylańską.
Sama Dolina była miejscem niezwykle urokliwym, w sporym stopniu przypominającym Pieniny.
Do Karniowa docieramy „rzekodrogą”, odpoczywamy przy piwku i dalej w stronę Bramy Bolechowickiej.
Zmierzch zastaje nas pomiędzy Zelkowem a Wierzhowiem.
Do Ojcowa docieramy po 20. Po krótkich perypetiach z poszukiwaniem noclegu (nieprzyjemny dialog z PP-Panią Pindą) postanawiamy iść „Pod Nietoperza”, a co dalej czas pokarze. Jak się okazuje trafiamy imprezę spotkania szkolnego po kilkudziesięciu latach Very Happy
Po 24 ruszamy w stronę Domu Wycieczkowego Pttk „Zosia”. Tam też zauważamy parę rozbitych namiotów oraz żywo płonące ognisko. Oczywiście rozbijamy swój osprzęt i przyłączamy się do towarzystwa.
Nad ranem szukamy właściciela obiektu, płacimy i podążamy ponownie do Ojcowa celem zjedzenia śniadania...”Pod Nietoperzem”
Następnie, mijając Bramę Krakowską, wchodzimy na Górę Okopy i Koronną. Podziwiamy krajobrazy, pijamy piwko i sielankujemy pykając sobie fajkę wodną Smile
Błogo się leży lecz trzeba iść. Schodzimy pod sklep spożywczy, robimy zakupy i mijając zamek oraz Kaplicę na Wodzie idziemy w stronę Pieskowej Skały. Po drodze rozkoszujemy się piękną pogodą, widokami, udanym weekendem.
O 17:58 podjeżdża busik zmierzający do Olkusza. Tam też nocujemy. Zostawiamy plecaki w Ptsmie i wychodzimy pozwiedzać miasto oraz uzupełnić płyny. Wskazano nam bardzo klimatyczne miejsce, „Baszta Przy Mennicy”. Była to, wzniesiona w XIV w., jedna z kilkunastu baszt murów obronnych Olkusza. Obecnie mieści się w niej urocza piwiarnia, gdzie nie leci modna muzyku, nie podają posiłków, lecz leją smaczne, tanie piwko...
Kolejnego dnia jemy śniadanie, turlając się ze śmiechu przy bajce „Świat Małej Księżniczki”
Olkusz pożegnaliśmy o 10:10 wsiadając do busika na Katowice.
[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez ecowarrior dnia Czw 22:29, 01 Paź 2009, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
taki1gość


Dołączył: 12 Gru 2008
Posty: 1801
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: NIEPOŁOMICE

ładnie Eco. Ja przeszedłem generalnie te rejony w odcinkach i w dodatku zimą. Ale dzięki tej relacji pewnie niedługo wybiorę się na Jurę Smile
Zobacz profil autora
buba


Dołączył: 20 Kwi 2006
Posty: 3022
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: oława

[link widoczny dla zalogowanych]

napitek widze.. a strawa?? czy wlasnie macha ogonem?? Wink

[link widoczny dla zalogowanych]

czemu tu nie spaliscie? bylo siano w srodku?

[link widoczny dla zalogowanych]

czym wyscie te zarosla posmarowali?????

[link widoczny dla zalogowanych]

eco, no nie mow ze ta panne mloda tez znales Wink

[link widoczny dla zalogowanych]

ale piekna fotka!!!!

[link widoczny dla zalogowanych]

ekipa wyglada calkiem sympatycznie Smile

[link widoczny dla zalogowanych]

a skad mieliscie? to grzes zabral to cudo?? mam nadzieje ze do odessy tez zabierze..

[link widoczny dla zalogowanych]

a tam w dole stonka rozleziona...?

[link widoczny dla zalogowanych]

a tyle razy bylam w olkuszu...
Zobacz profil autora
tomix


Dołączył: 20 Wrz 2007
Posty: 228
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: B-B

[link widoczny dla zalogowanych]

Spaliśmy gdzieś w tym miejscu pod namiotem...(oj dawno temu). Piękne miejsce. Przyleciał za nami jakiś koleś z ochrony parku i nam tłumaczył jak cenna przyroda tu jest i trzeba ją bardzo chronić..itd, a w worku mieliśmy cały wór winniczków, które mieliśmy zamiar zjeść, ale po tej prelekcji darowaliśmy im życie Smile
Zobacz profil autora
trotyl


Dołączył: 14 Lut 2009
Posty: 625
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: WARKA

Ija tam byłem we wrześniu.Miło popatrzeć na miejsca dawniej odwiedzone.Ja przeszedłem od Białego Koscioła do Pieskowej.A nocowałem w SKale w PTSM.To było ok.1994 roku.
Zobacz profil autora
darkheush
Stary zgred

Dołączył: 04 Lut 2009
Posty: 1367
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Andrychów (Beskid Mały)

A ja spałem (dwa lata z rzędu) w [link widoczny dla zalogowanych]. Fajna wyprawa Eco. Się mi przypomniała Jura. Zazdrość prze ze mnie przemawia, szczególnie jeśli chodzi o tą fajkę Wink
Zobacz profil autora
buba


Dołączył: 20 Kwi 2006
Posty: 3022
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: oława

[link widoczny dla zalogowanych]

jakos mi umknelo wczoraj to zdjecie.. rewelacja, po prostu rewelacja- tak uchwycic moment mowiacy wszystko Wink choc znajac grzesia to chyba nie pozwolil aby sie "prad" zmarnowal Wink


Ostatnio zmieniony przez buba dnia Pią 11:11, 02 Paź 2009, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Piotrek
Administrator

Dołączył: 21 Kwi 2006
Posty: 5888
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Żywiec/Sienna

Pozazdrościć. Dla mnie poza kilkoma szlakami to ziemia nieznana.
Ale się wkręciliście na dancing Very Happy [link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
xaga
Moderator

Dołączył: 01 Paź 2006
Posty: 1373
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z podnóża Beskidu Małego [Andrychów/Kęty]

eco świetny wypad! żałuję, że nie mogłam się z Wami wybrać... Sad
piękne zdjęcia!
Zobacz profil autora
Kris_61


Dołączył: 03 Wrz 2009
Posty: 725
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bytom

Swietnie się ogląda!
[link widoczny dla zalogowanych]
Nawet mieliście ochronę ze sobą. Smile
Zobacz profil autora
ecowarrior


Dołączył: 27 Sty 2007
Posty: 1461
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Zdzieszowice

taki1gość napisał:
ładnie Eco. Ja przeszedłem generalnie te rejony w odcinkach i w dodatku zimą. Ale dzięki tej relacji pewnie niedługo wybiorę się na Jurę Smile

A widzisz, ja wybrałem się w te rejony właśnie dzięki Twojej zimowo-wiosennej fotorelacji Smile

buba napisał:


[link widoczny dla zalogowanych]

czemu tu nie spaliscie?

Bo mieliśmy jeszcze do przejścia ponad połowę zaplanowanej trasy...
buba napisał:

[link widoczny dla zalogowanych]

eco, no nie mow ze ta panne mloda tez znales Wink


Nie no, gdyby to był kolejny ślub znajomych w przeciągu dwóch tygodni to powoli zacząłbym się zastanawiać kto będzie w kolejce na następny tydzień??
buba napisał:

[link widoczny dla zalogowanych]

a skad mieliscie? to grzes zabral to cudo?? mam nadzieje ze do odessy tez zabierze..

Tak, Grześ był tytoniowym mentorem

tomix napisał:
[url] Przyleciał za nami jakiś koleś z ochrony parku i nam tłumaczył jak cenna przyroda tu jest i trzeba ją bardzo chronić..itd, a w worku mieliśmy cały wór winniczków, które mieliśmy zamiar zjeść, ale po tej prelekcji darowaliśmy im życie Smile

błahahahaha, no tak, winniczkiem ciężko takiego przekupić, co innego browarkiem albo kielonkiem... Very Happy

trotyl napisał:
Ja przeszedłem od Białego Koscioła do Pieskowej.A nocowałem w SKale w PTSM.

Również brałem pod uwagę Ptsm w Skale, ale jakoś "Pod Nietoperzem" się rozmyśliłem...
Ruiny zamku w Białym Kościele zwiedziłeś?? Prezentują się jakoś imponująco, czy raczej są dogorywającą ruinką??

darkheush napisał:
A ja spałem (dwa lata z rzędu) w [link widoczny dla zalogowanych]. Fajna wyprawa Eco Wink

Dzięki, ile płaciłeś za nocleg??

buba napisał:
http://picasaweb.google.pl/ecowarrior83/JuraKrakowskoCzestochowska2628092009#5387331816411794946

jakos mi umknelo wczoraj to zdjecie.. rewelacja, po prostu rewelacja- tak uchwycic moment mowiacy wszystko Wink choc znajac grzesia to chyba nie pozwolil aby sie "prad" zmarnowal Wink

Dla Grzesia to było być albo nie być, widząc jego walkę celem nie zbełtania się sam dokonałem dramatycznego wyboru wylania zawartości do zlewu...Kolejne prądowe herbatki piliśmy bez soli...

Piotrek napisał:
Pozazdrościć. Dla mnie poza kilkoma szlakami to ziemia nieznana.

Do tego momentu była takową i dla mnie...Dobrze, że to zmieniłem Smile

xaga napisał:
eco świetny wypad! żałuję, że nie mogłam się z Wami wybrać... Sad

Co się odwlecze to nie uciecze...
Jak to mawialiśmy z Grzesiem: "czas nie goni nas!!" Smile

Kris_61 napisał:

[link widoczny dla zalogowanych]
Nawet mieliście ochronę ze sobą. Smile

Tak, tylko sami nie wiedzieliśmy czy Pan Mietek nas bronił przed psami czy psy przed Panem Mietkiem... Laughing
Zobacz profil autora
darkheush
Stary zgred

Dołączył: 04 Lut 2009
Posty: 1367
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Andrychów (Beskid Mały)

ecowarrior napisał:
ile płaciłeś za nocleg??

25 zeta od osoby.
Zobacz profil autora
Pudelek
Ogarniacz kuwety

Dołączył: 10 Lis 2006
Posty: 5794
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Oberschlesien, Kreis Nikolei und Kreis Oppeln

ja co roku bywam na Jurze z racji demoralizowania... znaczy się bywania na pielgrzymkach Smile ale w innych rejonach, tych bliższych Częstochowy. niemniej fajki wodnej jeszcze tam nie paliłem Very Happy
Zobacz profil autora
buba


Dołączył: 20 Kwi 2006
Posty: 3022
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: oława

Pudelek napisał:
niemniej fajki wodnej jeszcze tam nie paliłem Very Happy


widzisz- musisz sie poprawic Very Happy
Zobacz profil autora
Piotrek
Administrator

Dołączył: 21 Kwi 2006
Posty: 5888
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Żywiec/Sienna

Moja tragedia z Jura jest taka, że mam bliską rodzinę tuż pod Częstochową, w miarę czesto tam bywam a zawsze jakoś schodzi bo trzeba odwiedzić tego, tamtego yyy Evil or Very Mad
Zobacz profil autora
Jura Krakowsko-Częstochowska 26-28.09.2009
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 2  

  
  
 Odpowiedz do tematu