Forum BESKIDZKIE FORUM Strona Główna


BESKIDZKIE FORUM
"Tak mnie ciągnie do gór..."
Odpowiedz do tematu
[fg] jaskinie na jurze
buba


Dołączył: 20 Kwi 2006
Posty: 3022
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: oława

wklejam pare zdjec z wyjazdu na jure

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]




zdjatka sa z jaskini cabanowej, towarnej i w zielonej gorze. A moze ktos z was zna jeszcze jakies jurajskie jaskinie gdzie da sie wchodzic bez sprzetu i umiejetnosci wspinaczkowych? no i sa nie zamkniete.. bo w przewodniku czytalam ze np. zegarowa jest otwarta a przywitala nas krata Sad najfajniejsze sa takie gdzie trzeba wpelznac, bo sa mniej poniszczone nacieki i mniej smieci Smile zauroczylo mnie kapanie wody, trzepotanie nietoperzy i zapach gliny Smile i fajnie na nas patrzyli ludzie w autobusach i pociagach jak wracalismy Wink mieli takie pytajace spojrzenia Wink
Zobacz profil autora
Pete


Dołączył: 18 Paź 2006
Posty: 1506
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Chełm Śląski/Kraków

Buba wiesz co Ci powiem - ty ekstremalna babka jesteś Smile Fajne fotki Wink
Zobacz profil autora
kmusial


Dołączył: 18 Sty 2007
Posty: 163
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Kiedy się odbyła ta wycieczka?
Zobacz profil autora
xaga
Moderator

Dołączył: 01 Paź 2006
Posty: 1373
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z podnóża Beskidu Małego [Andrychów/Kęty]

ja byłam nie tak dawno - 7-go stycznia chyba, w Jaskini Kryspinowskiej - to już końcówka jury - blisko Krakowa

wyglądała prawie identycznie jak te na zdjęciach Smile

zaskoczyło mnie, że była ona tak różna od tych beskidzkich, w których do tej pory byłam

co do trudności...hhmmm... były momenty, że nie byłam pewna, czy wyjdę stamtąd Wink
dość sporo przeciskania się, podnoszenia na rękach, zapierania pomiędzy dwoma ściankami... ale sprzętu nie mieliśmy jako tako żadnego specjalistycznego,

co do ubrania i jego wyglądu po wyjściu, to najlepiej jest mieć coś do przebrania, ale to i tak nie gwarantuje całkowitego zakamuflowania, gdzie się było - przecież człowiek cały się ubrudzi tą glinką Smile

ale wrażenia z tego miejsca zasłaniają wszelkie niedogodności wyprawy Smile
Zobacz profil autora
buba


Dołączył: 20 Kwi 2006
Posty: 3022
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: oława

zdjecia sa z wrzesnia, ale dopiero teraz mam ciut wiecej czasu zeby powalczyc z moim skanerem (bo nim sie nie skanuje tylko z nim walczy zeby sluchal Wink dzis ja wygralam walke Wink
Zobacz profil autora
Makuć


Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 551
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków / Nowa Huta

[link widoczny dla zalogowanych] tutaj stronka z opisem wszystkich jaskiń jurajskich Wink
ja byłem 2 razy w Racławickiej ale tam trzeba mieć sprzęt (10 metrów zjazdu) ale jest super, choć trochę zniszczona...
poza tym w Szerokim Avenie byłem z kumplem ale tylko zeszliśmy pierwsze 20 metrów w dół... (a później ponad 3 lata temu mój kumpel ją zawalił razem z drugim... szczęście, że nic się nie stało a ludzie z KKJT chyba ją odgrzebali Very Happy)
a Studnisko jest też fajne... tam kręcili odcinek "Dla Ciebie wszystko" jak dziewczyna przezwyciężała strach i musiała zjechać w dół ponad 30 metrów sama Very Happy
a Kryspinowska ponoć jedno wielkie wysypisko... coś się zmieniło?
zdjątka super Smile
Zobacz profil autora
kilerus


Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 713
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Monoklina Śląsko-Krakowska

super wycieczka. w tych jaskiniach jeszcze nie bylem Sad
w kryspinoiwskiej smieci sa przy wejsciu, dalej raczej czysciutko, jedynie te wszechobecne swieczki Sad
tak czy siak, jaskinia swietna na wycieczke ale wcale nie jest prosta.
bylem tez w jaskini twardowskiego. jaskinia ciekawa ale smieci jest troche (ale chyba ja sprzatali ostanio). piaskowa rura wymiata, tylko szkoda, ze jeszcze nie zwiedzilem labiryntu.
w grudniu bylem z kumplami w jaskiach pod bukami. sa to jaskinie szczelinowe, czyli o pionowym rozwinieciu. totalna jazda. w I jest dosc obszernie ale trz3eba sie troche nagimnastykowac, caly czas sie pokonuje jakies progi, w II jest strasznie ciasno, ale wedlug mnie prosciej. niestety smieci od groma, szczegolnie w I, ale niedlugo sie to zmieni, bio ja zamkneli wlazem. swietne jaskinie. zawsze jednak mozna polazic po sztolni obok (na wlasna odpowiedzialnosc oczywiscie).

tak to bylem w paru malych jaskiniach na jurze. najbardziej z nich podobala mi sie na łopiankach I i mamutowa.

pare zdjec z jaskin:
[link widoczny dla zalogowanych]


mamutowa
[link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych]

twardowskiego
[link widoczny dla zalogowanych]

pod bukami I
[link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych]

sztolnia obok
[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
kilerus


Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 713
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Monoklina Śląsko-Krakowska

[link widoczny dla zalogowanych]
sa dziury
i futrzaczki:
[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
kilerus


Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 713
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Monoklina Śląsko-Krakowska

Makuć napisał:
poza tym w Szerokim Avenie byłem z kumplem ale tylko zeszliśmy pierwsze 20 metrów w dół... (a później ponad 3 lata temu mój kumpel ją zawalił razem z drugim... szczęście, że nic się nie stało a ludzie z KKJT chyba ją odgrzebali Very Happy)

wlasnie dzisiaj bylem w szerokim avenie. tez przeszedlem te pierwsze 20m w dol. byly tam zalozone spity wiec przywiazalem line i zjechalem na dol ale lina nie jest tam w ogole potrzebna, bo wyszedlem spowrotem nie uzywajac jej. po przejsciu studni pokonalem jeszcze pierwszy zacisk i dalem sobie spokoj, bo bylem tam ze znajomymi (nie beda przeciez na mnie czekac wieki).
dziwne ale na mapie nie ma zadnego zacisku w tym miejscu, wiec chyba twoj kumpel zrobil niezla rozrube.
jak tam chodzic w wiecej niz pojedynke? caly czas wyskakuja kamienie spod nog i spadaja na dol.
chetnie bym sie tam znowu przeszedl. jak ktos chce to niech da mi znac.

[link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Makuć


Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 551
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków / Nowa Huta

rozruba była, ale potem KKJT zajęło się odgruzowaniem Wink
można w więcej osób ale bardzo powoli... i z uwagą jak tam zszedłem na dół to mi zaczęło powietrza brakować po 5 minutach stojąc na dnie tego zejścia...
Zobacz profil autora
kilerus


Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 713
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Monoklina Śląsko-Krakowska

nie no przeciez tam mozna stol do ping-ponga rozlozyc.
no chyba, ze stales tam razem z paroma kumplami.

spoko, trzeba przezwyciezac swoje leki.
Zobacz profil autora
Makuć


Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 551
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków / Nowa Huta

jak ja byłem to jak zszedłeś te 20 metrów to było wąskie gardło pionowe... a potem trzeba było się pod wantą przecisnąć w poziomie... jak stanąłem w pionie to było tak wąsko że nie mogłem się obrócić o więcej jak 45 stopni... więc może się tam pozmieniało po tym co mój kumpel zrobił Very Happy ale ja bym tam nie wchodził skoro już się raz zawaliło... Razz Razz
Zobacz profil autora
kilerus


Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 713
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Monoklina Śląsko-Krakowska

widziales to?
http://www.beskidzkie.fora.pl/podsumowanie-lata-pod-ziemia-t352.html

ja tam lubie wyzwania
Zobacz profil autora
scum
Gość


ja chetnie się wybiorę


[link widoczny dla zalogowanych]
[fg] jaskinie na jurze
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Odpowiedz do tematu