Forum BESKIDZKIE FORUM Strona Główna


BESKIDZKIE FORUM
"Tak mnie ciągnie do gór..."
Odpowiedz do tematu
BESKIDoczuby i wszystko jasne!!!
darkheush
Stary zgred

Dołączył: 04 Lut 2009
Posty: 1367
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Andrychów (Beskid Mały)

Miałem nie jechać, ale wpierw taki1gość, a później Janioł nie dawali mi spokoju. Pomysł spotkania i padło na Luboń. Wyjeżdżam w sobotę o 16 z Andychowa i gnam busem do grodu Kraka na spotkanie z Janiołem, dakOtą i kotOlą. Pędzimy przez Wieliczkę i Kasinę do Rabki Zaryte. Tam parkujemy autko przy znajomym zielonym sklepiku i o 19:40, już po ciemku, ruszamy na zielony szlak na "górę z antenką". W sumie wszystko byłoby w porządku, gdyby nie to, że gdzieś wysoko w lesie słychać w oddali jakieś wycie, a po drodze przyglądają się nam 4 pary czujnych oczu gdy w pewnym momencie oświetlam czołówką las. Lekki stres jest, tym bardziej, że tym razem to właśnie mi dziewczyny postanowiły bezgranicznie zaufać i przyjęły, że dojdziemy bezproblemowo na Luboń (dziękuję ). Droga mija nam bardzo szybko. Jakieś 20 minut przed schroniskiem do Janioła dzwoni Antyklina informując ją, że już doszli. On z Kasią szli od Glisnego, więc mieli trochę krócej. Jak się później dowiedzieliśmy Bernie miał lekką panikę w oczach, ponieważ Antylkina powiedział mu, że "z nim" przyjdą jeszcze 4 osoby. Bacówka zajęta przez harcerzy, na górze rezerwacja dla Czubów w sensie nas. I gdzie tu pomieścić jeszcze 4 osoby??? Nieporozumienie się jednak wyjaśnia, gdy okazuje się, że "ta czwórka" to nasze skromne osoby Very Happy

Na schronisku oczywiście Pan Kierownik, Pietruś oraz taki1. Poznajemy również przesympatyczną ekipę z Piotrkowa w składzie: Ewa, Honorka, Alex oraz Rosiu (od niedawna nasz forumowicz ) - zwaną dalej "Piotrkowską Grupą Wsparcia" Wink

Siadamy, integrujemy się, jest gitara, popisy wokalne dakOty, Kasi i moje. Czas upływa leniwie, a we krwi zaczyna krążyć coraz większa ilość "ulubionej substancji" Wink Nawet nie wiem kiedy idę spać, w każdym razie ostatnia kładzie się kotOla. Rano - krajobraz po bitwie Sytuację ratują dziewczyny przygotowując pyszne kanapki i herbatę, oraz Bernie serwujący naszym umęczonym zwłokom REWELACYJNĄ Exclamation Exclamation Exclamation jajecznicę z rydzami (no miód w gębie )

Znów lenistwo przed schroniskiem. Pełen relaks i "ładowanie akumulatorków". Jakieś dziwne opowieści, kupa śmiechu, fotografowanie.

Niestety w pewnym momencie "Piotrkowska Grupa Wsparcia" zbiera się w doliny. Wspólna fotka BESKIDoczubów (witamy w tym zacnym gronie Panie i Panowie )



Niedługo po tym "do cywilizacji" schodzą Kasia i Antyklina. Zostajemy w sumie sami. No cóż, na nas również czas. Zejście niebieskim bez historii. Powrót do domu najchętniej zapomniałbym, żal było opuszczać góry. Na szczęście mam świadomość, że za tydzień zaczynam urlop i Gorce, Biesy witajcie. Dzięki dziewczynom zostaję sprawnie podrzucony na Kraków Główny, wsiadam w busa i o 21:30 jestem w domu. Umordowany jak nigdy Wink

Wypad na wielki, wielki, wielki plus. Świetni ludzie, znane pyszczki, a i przybyło parę nowych.

[link widoczny dla zalogowanych].

P.S. Czekam na Wasze wrażenia z tego wypadu Rosiu Wink
P.S.2 Ja w sprawie formalnej do naszego Kierownika Forum keraja - czy można by było zmienić nick'a Janiołowi na Diobeł. Nikt tak skutecznie nie potrafi kusić Twisted Evil


Ostatnio zmieniony przez darkheush dnia Pon 20:04, 07 Wrz 2009, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Do-misiek


Dołączył: 10 Cze 2007
Posty: 816
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Leżajsk

Zacnie Smile A kiedy to było?

Darek, jak będziesz znał dokładną datę pobytu w Biesach lub gdzieś mojej okolicy to daj znać :p
Zobacz profil autora
darkheush
Stary zgred

Dołączył: 04 Lut 2009
Posty: 1367
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Andrychów (Beskid Mały)

Do-miśku, to było nie dalej jak w ten weekend. Jeśli chodzi o Biesy, to nie mam żadnego skonkretyzowanego planu. A co mi tam - wysyłam Ci coś na PW Wink
Zobacz profil autora
Antyklina


Dołączył: 25 Sie 2009
Posty: 139
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Witam Wink wyjazd jak najbardziej nie za planowy. Janioł napisał na GG że się wybiera na Luboń Wielki i zaprasza mnie i Kasie, niestety dostałem garść informacji po czym znika.
Szybka zbiórka i po godzinie już jedziemy w stronę Beskidu Wyspowego, jeszcze tylko postój jak zawsze w Mszanie Dolnej na zakupy i kierujemy się do Glisnego, na najkrótsza trasę na "górę z antenką". Przed godz. 20 odpalamy latarki i ruszamy w ciemny las. Trasa trochę stroma ale na szczęście króciutka, Kasia to raz na lewo raz na prawo macha latarką licząc że znajdzie grzyba Very Happy na szczęście się jej nie udało.
Po 21 dotarliśmy na szczyt ale że trochę zimno i wietrze schowaliśmy się do środka.
Gdy doszła ekipa zaczęło się poruszenie. Zaczynają się gwarne rozmowy komplet trunków na stole , dołącza się ekipa z Piotrkowa wszystko nabiera tempa.
Gdy już blisko do świtu czas spać Wink
Drugi dzień zaczął się troszkę ospale ale w miarę upływu czasu humory zaczynają dopisywać. Dzionek minął jak z bicza strzelił, i nieuchronny czas żeby zarzucić plecaki i wrócić z powrotem.
Dziękuje wszystkim za miłe spotkanie, nie podejrzewałem że spotkam tam tak otwartych i wesołych ludzi którzy lubią góry i dobrą zabawę.
Mam nadzieje że jeszcze mnie zaproszą na jakieś wypady Wink
Tutaj kilka zdjęć z wypadu.
[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
xaga
Moderator

Dołączył: 01 Paź 2006
Posty: 1373
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z podnóża Beskidu Małego [Andrychów/Kęty]

o kurczę!!! jaka świetna fota!!! taki1gość z gitarą! pierwszy raz widzę Very Happy

to się Wam udała wyprawa - super Smile Luboń znów tętni życiem beskidoCZUBÓW Smile
Zobacz profil autora
dakOta


Dołączył: 28 Lut 2008
Posty: 1347
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków

Potwierdzam słowa przedmówców (tj. Darkheusha i Antyklnii) w całej rozciągłości.
Zobacz profil autora
taki1gość


Dołączył: 12 Gru 2008
Posty: 1801
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: NIEPOŁOMICE

Kilka ujęć z "weekendowego wypoczynku" na Luboniu.

[link widoczny dla zalogowanych]

Podziękowania dla: Gospodarzy 2-óch, Beskidoczubów i ekipie PGR za udany weekend. Do następnego Very Happy

xaga napisał:
o kurczę!!! jaka świetna fota!!! taki1gość z gitarą! pierwszy raz widzę Very Happy


ja też Laughing chyba jakiś fotomontaż Wink


Ostatnio zmieniony przez taki1gość dnia Pon 22:34, 07 Wrz 2009, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
janioł


Dołączył: 15 Gru 2008
Posty: 92
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: k/Krakowa

DZIĘKUJE za spotkanie. Gospodarzom za gościnę( jednemu za cierpliwosć Wink ) , Czubom za towarzystwo, Nowym Czubom że przyszliście, Grupie z Piotrkowa T. za rewelacyjnie spędzony czas. Wspaniali ludzie, klimatyczne miejsce - żal było odjeżdżać. A więc do następnego Very Happy


Ostatnio zmieniony przez janioł dnia Pon 23:44, 07 Wrz 2009, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
keraj
Administrator

Dołączył: 02 Lip 2006
Posty: 1227
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gilowice / Tarnowskie Góry

Świetny wypad mieliście Smile Zazdroszczę Smile

Darkheus niestety janiołowi nie mogę ot tak zmienić (chyba, że sama sobie zażyczy), szczególnie, że janioł z diobłem jakoś się przeczą... ale ciekawe by było janioł vel diobeł
Zobacz profil autora
luna
Gość


Keraj jej już bliżej do diabła taka dozarta jest
Rosiu


Dołączył: 07 Wrz 2009
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Piotrków Tryb.

już wcześniej miałem coś napisać, ale postanowiłem poczekać na oficjalne wprowadzenie

a więc jestem Rosiu, prezes Piotrkowskiej Grupy Rowerowej (w skrócie PGR) zajmujemy się turystyką rowerową i pieszą, w kraju i za granicą, a wszystko oparte na przyjacielskiej współpracy

a spotkanie na Luboniu?
otóż z naszej perspektywy wyglądało to tak:
Alex miał jechać po swoją mamę do Zakopanego i przy okazji rzucił pomysł małego spacerku po Beskidzie Wyspowym. pomysł oczywiście podłapaliśmy w mig. i tak oto w piątek ok.19 zaczęliśmy w deszczu podchodzić zielonym szlakiem. Na górze czekał kierownik Bernie...
i tym oto sposobem 5 osób rozpoczęło żmudny proces integracyjny Smile

drugi dzień miał w tej opowieści kluczowe znaczenie, gdyż planowaliśmy spędzić na Luboniu jedną noc i ruszyć z rana dalej....na szczęście rano padało...
widać, że każdy miał ochotę zostać...i tak też się stało...

poszliśmy sobie na mały niezobowiązujący spacerek, a jak wyglądała sytuacja wieczorem to już wiecie... Smile

tak czy siak, bardzo się cieszę, że Was poznałem/liśmy mam nadzieję, że jeszcze się kiedyś spotkamy, mimo napiętego harmonogramu rowerowego staramy się z raz w miesiącu być w górach.

najlepsze było to, że to spotkanie to jeden wielki spontan, więcej ludzi było tam przypadkiem, albo z podjętej w ostatniej chwili decyzji niż tych zaplanowanych.
i jeszcze ciekawsze, że tak bardzo się zintegrowaliśmy nie znając się wcześniej wcale...
widać, że klimat na Luboniu jest przedni Smile

dzięki wielkie za wspaniały weekend i pozdrawiam serdecznie wszystkich
Zobacz profil autora
dakOta


Dołączył: 28 Lut 2008
Posty: 1347
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków

Rosiu napisał:
Na górze czekał kierownik Bernie...

tak czy siak, bardzo się cieszę, że Was poznałem/liśmy mam nadzieję, że jeszcze się kiedyś spotkamy


My również.

Rosiu napisał:
najlepsze było to, że to spotkanie to jeden wielki spontan, więcej ludzi było tam przypadkiem, albo z podjętej w ostatniej chwili decyzji niż tych zaplanowanych.
i jeszcze ciekawsze, że tak bardzo się zintegrowaliśmy nie znając się wcześniej wcale...


"Uroda" gór... Laughing


Rosiu napisał:
widać, że klimat na Luboniu jest przedni Smile


Stanowczo twierdzę, że to zasługa Berniego w głównej mierze. Może w ogóle. Pamiętam to schronisko z czasów innych "zarządzających". Nie chciało mi się tam wracać. A teraz chce.
Zobacz profil autora
Rosiu


Dołączył: 07 Wrz 2009
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Piotrków Tryb.

oto link do moich wypocin, niestety jako świeżak nie mogę go tak po prostu 'wrzucić' więc jest pocięty (usuńcie spacje)

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
angi
Wujek samo zło

Dołączył: 07 Cze 2006
Posty: 736
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: ...tam gdzie wiatr zawraca... czyli SJZ

Rosiu fajne zdjęcia szczególnie te nocąSmile
Zobacz profil autora
Kris_61


Dołączył: 03 Wrz 2009
Posty: 725
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bytom

Jakoś nie udało mi się otworzyć tego linka Sad
Zobacz profil autora
BESKIDoczuby i wszystko jasne!!!
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 2  

  
  
 Odpowiedz do tematu