Forum BESKIDZKIE FORUM Strona Główna


BESKIDZKIE FORUM
"Tak mnie ciągnie do gór..."
Odpowiedz do tematu
Zlate Hory - Rejviz - Zlate Hory
cezaryol


Dołączył: 20 Kwi 2009
Posty: 518
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Opole

O północnych Jesenikach było już trochę relacji, ale dla ożywienia forum, korzystając z okazji, że w ostatnią sobotę przemierzałem szlaki w ramach Zlatohorskeho trekingu, napiszę krótko o imprezie i okolicy.

Licząca 50 km trasa rozpoczyna się w Zlatych Horach i tam też się kończy. To niewielkie miasteczko położone tuż przy granicy z Polską ma tradycje górnictwa złota sięgające 13 wieku, co też znalazło odzwierciedlenie we współczesnej jego nazwie. Ostatni wózek ze złotonośną rudą wyjechał z tutejszej kopalni w 1994 roku. Miasto pamięta o swojej historii, czego przejawem są np. organizowane mistrzostwa Republiki Czeskiej w płukaniu złota. W 2010 roku zorganizowano w tej konkurencji także mistrzostwa świata. Trudno nie wspomnieć też o rumie „Zlatokop”. O Zlatych Horach napisano trochę książek a informacje można znaleźć na wielu stronach internetowych. Warto dodać jeszcze, że urodziła się tu matka Franciszka Schuberta a miejscowość gościła w przeszłości wiele znanych postaci, z których można wymienić cesarza Józefa II ( 1766 r. ), czy przebywającego w tutejszym sanatorium w latach 1905 i 1906 Franza Kafkę. Okolica obfituje w znakowane szlaki turystyczne, więc wybór kolorów znaków na trasie będzie różnorodny. Aby dojść na pierwszy szczyt, trzeba pokonać ponad piętnaście kilometrów, zaczynając szlakiem czerwonym, a w okolicy stacji kolejowej zamienić go na zielony. Jest to krótki asfaltowy odcinek, po zejściu z którego w okolicy skansenu górnictwa złota zaczyna się szlak niebieski. Te znaki prowadzą przez ok. sześć kilometrów, potem kolejne sześć szlakiem żółtym i znów niebieski, z tym że krótki – ok. 1 km, ale za to bardzo stromy. W ten sposób dochodzi się na Zlaty chlum, szczyt na którym nieco poniżej wierzchołka, na wysokości 875 m.n.p.m. znajduje się wieża widokowa.

Zbudowana została w roku 1899, a ostatnio była w nie najlepszym stanie i z tego powodu w ubiegłym roku przeprowadzono jej częściowy remont.

Z wieży roztacza się widok na najwyższe partie Jeseników, Masyw Śnieżnika, Góry Rychlebskie i polskie niziny. Na trasie 50 km na wieżę zazwyczaj się nie wchodzi, a w dodatku w porze, gdy mija się Zlaty chlum nie jest ona jeszcze czynna. Stąd, po pięciu kilometrach leśnej wędrówki czerwonym szlakiem trafia się do Rejvizu,

najwyżej położonej osady na Śląsku ( 780 m.n.p.m.), której największą atrakcją jest chyba Velké mechové jezírko. Jeszcze w roku 1793 były tu tylko trzy domy. Przed końcem stulecia sprowadzono nowych osadników i mimo, że byli oni Słowianami to postępująca germanizacja i zwiększające się osadnictwo niemieckie skutkowało tym, że przed II Wojną Światową w Rejvizie pośród prawie 400 mieszkańców był tylko jeden deklarujący narodowość czeską. W dzisiejszych czasach, ta część Zlatych Hor ( przynajmniej administracyjnie ) spełnia funkcje rekreacyjne. By kontynuować marsz, trzeba jednak Rejviz opuścić
[img]https://lh6.googleusercontent.com/-8kbQiuGRQgU/UHcHoadpXbI/AAAAAAAAAXY/WA9pBSB5VBY/s800/%25C4%25BA1210430.JPG[img]
i po dziesięciu kilometrach, najpierw szlakiem żółtym


a potem zielonym wejść na Zámecký vrch ( 934 m.n.p.m. ). Pod szczytem znajdują się pozostałości wczesnogotyckiego zamku, który pełnił kiedyś funkcję strażnicy dla ochrony drogi z Nysy do Ołomuńca.


Kolejne kilometry, to wędrówka głównie przez las, jednak w okolicy Horní Údolí droga przebiega przez odkryte tereny, skąd można zobaczyć Pasmo Orlika, Zámecký vrch, Příčný vrch i jeszcze trochę.










Kolejny przystanek na trasie, o którym warto wspomnieć, to miejscowość Hermanovice, na 38 kilometrze. Warto o nim wspomnieć, nie z powodu przeszłości miejscowości, czy innych atrakcji ( choć okolica jest bardzo malownicza ). Na czas trwania Zlatohorskeho trekingu jest tam utworzony jeden z punktów kontrolnych i jest on obsługiwany przez drużynę czeskich skautów.


Bardzo młodzi ludzie ( nawet nie nastolatkowie ) częstują uczestników marszu czymś do jedzenia, herbatą i… właśnie tym, co dla Polaków biorących udział w imprezie jest trochę szokujące – alkoholem z lokalnej gorzelni. W Polsce chyba w takim przypadku zrobiłaby się niemała afera.
Skautom towarzyszył pies-siłacz


Dwa kilometry drogi z Hermanovic, to możliwość oglądania Hrubeho Jesenika a w bezpośrednim sąsiedztwie stoków Příčneho vrchu. W tej górze wydrążonych jest kilkadziesiąt kilometrów chodników – pozostałości po dawnej aktywności wydobywczej. Widoczna na przeciwległym stoku przestrzeń bez lasu, to Žebračka – miejsce, w którym zapadły się podziemne komory nieczynnej kopalni.


Trasa prowadzi dalej, w kierunku szczytu chyba bardziej znanego, niż wspomniane wcześniej - położonej na granicy państwowej Biskupiej Kopy. Tu znajduje się druga wieża widokowa na trasie imprezy, rok starsza od tej na Zlatym chlumie, bo zbudowana w roku 1898, dla uczczenia 50 rocznicy panowania cesarza Franciszka Józefa I.


Z Biskupiej Kopy do mety w Zlatych Horach pozostaje już tylko pięć kilometrów. Tu oficjalnie kończy się pięćdziesiąty kilometr wędrówki.
Zobacz profil autora
Pudelek
Ogarniacz kuwety

Dołączył: 10 Lis 2006
Posty: 5794
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Oberschlesien, Kreis Nikolei und Kreis Oppeln

no niestety, wieża na Biskupiej Kopie już nie wygląda tak dobrze jak ta na Zlatym Chlumie, oryginalny napis Franz-Joseph-Warte też już zniknął i w jego miejscu zieje dziura Sad
Zobacz profil autora
Piotrek
Administrator

Dołączył: 21 Kwi 2006
Posty: 5888
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Żywiec/Sienna

Budowa tego czegoś (schronisko, bufet ?) idzie dość opornie. Przerwali inwestycję?
Zobacz profil autora
dmirstek


Dołączył: 23 Gru 2007
Posty: 968
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa

Od mojej pierwszej bytności tam w 2010 nie ruszyło chyba nawet o centymetr...
Zobacz profil autora
cezaryol


Dołączył: 20 Kwi 2009
Posty: 518
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Opole

Piotrek napisał:
Budowa tego czegoś (schronisko, bufet ?) idzie dość opornie. Przerwali inwestycję?

Budowa chyba jest realizowana rękami właściciela i rodziny i pewnie ze środków z bieżącego "utargu" na wieży.
Zobacz profil autora
Pudelek
Ogarniacz kuwety

Dołączył: 10 Lis 2006
Posty: 5794
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Oberschlesien, Kreis Nikolei und Kreis Oppeln

i raczej nie należy się spodziewać szybkiego skończenia - sam "budowniczy" twierdził, że to jeszcze wiele lat...
Zobacz profil autora
Kris_61


Dołączył: 03 Wrz 2009
Posty: 725
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bytom

Pudelek napisał:
i raczej nie należy się spodziewać szybkiego skończenia - sam "budowniczy" twierdził, że to jeszcze wiele lat...


Może i dobrze. Very Happy Na samym prawie szczycie wywalą chatę. Evil or Very Mad
Zobacz profil autora
Zlate Hory - Rejviz - Zlate Hory
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Odpowiedz do tematu