Forum BESKIDZKIE FORUM Strona Główna


BESKIDZKIE FORUM
"Tak mnie ciągnie do gór..."
Odpowiedz do tematu
Stuptuty
mateusz_j


Dołączył: 25 Sie 2006
Posty: 273
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: bielsko-b

Po ostatniej wycieczce na nasze ukochane Pilsko (foto tu [link widoczny dla zalogowanych]), z którego posuwanie się w dół skutecznie usprawnione było appledupolotami, wróciłem z tak z(a)marzniętymi spodniami, że postanowiłem w końcu kupić ten praktyczny wynalazek Smile

Na co zwracać uwagę? Czy warto kupić takie za ~100 zł czy wystarczą za ~40? Jak ochraniacze mają się do butów, trzeba coś dopasować?
Zobacz profil autora
Pudelek
Ogarniacz kuwety

Dołączył: 10 Lis 2006
Posty: 5794
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Oberschlesien, Kreis Nikolei und Kreis Oppeln

ja mam takie za 30 zł i przez rok nie narzekałem. po Sylwestrze zauważyłem, że w jednym z nich coś się oberwało koło zamka Neutral będę musiał to spróbować zszyć
Zobacz profil autora
mateusz_j


Dołączył: 25 Sie 2006
Posty: 273
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: bielsko-b

Mam tylko nadzieję, że w tych bielskich sklepach z lans-pro sprzętami znajdę takie tanie Smile
Zobacz profil autora
xaga
Moderator

Dołączył: 01 Paź 2006
Posty: 1373
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z podnóża Beskidu Małego [Andrychów/Kęty]

ja też mam te z tańszych 30-40 zł i nie narzekam Smile choć...
...nie przepuszczają ani do środka ani na zewnątrz - gdy je zdejmuję, to od środka są mokre (to chyba od parowania ciała) , ciekawe jak to jest z tymi droższymi/lepszymi... może ktoś się wypowie???
Zobacz profil autora
Pudelek
Ogarniacz kuwety

Dołączył: 10 Lis 2006
Posty: 5794
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Oberschlesien, Kreis Nikolei und Kreis Oppeln

w sumie moje w środku nie są mokre. xaga, a może to nie woda? Wink
Zobacz profil autora
xaga
Moderator

Dołączył: 01 Paź 2006
Posty: 1373
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z podnóża Beskidu Małego [Andrychów/Kęty]

ooooo wypraszam sobie takie uwagi.... Wink
Zobacz profil autora
Pudelek
Ogarniacz kuwety

Dołączył: 10 Lis 2006
Posty: 5794
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Oberschlesien, Kreis Nikolei und Kreis Oppeln

ja nic nie sugeruje Very Happy przecież to mogła być... herbata Smile
Zobacz profil autora
ammo


Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 1277
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Mateusz, nic nie trzeba dopasowywać. To nie są raki. Chociaż wskazane jest aby podeszwa w butach które posiadasz miały tzw. uskok w środkowej części, gdyż przez tę część będzie przebiegał mocujący pasek,linka (w zalezności od konstrukcji) i nie byłoby dobrze gdyby podczas chodzenia regularnie przecierał się owy opasacz.
Na ten właśnie element trzeba zwrócić największą uwagę przy zakupie. Tak więc by zaoszczędzić Ci nerwów i rozczarowań podsunę Ci praktyczną wskazówkę i przykład z życia wzięty - czego nie kupować - z bardzo banalnych przyczyn. Ale o tym za chwilę.

Ogólnie stuptuty, nawet te z górnej półki nie są aż tak przesadnie drogie. Nie wiem jak jest z jakością modeli konkretnych firm, bo swego czasu jakoś nie uśmiechało mi się inwestować w tę część wyposażenia, mimo że na dzień dzisiejszy potrzebne są przez jakby nie było ok. 3\4 roku. Całą zimę, i w okresach gdy na szlakach jest bagno lub pada deszcz.
Od ok. 3 lat mam za ok. 50pln ochraniacze Wisportu. Zapinane na zwykły zamek z profilaktyczną patką na rzepę. U góry ściągacz w postaci elastycznej żyłki zakończonej stoperem (marny patent).
U spodu miały paski, ale to był dopiero bubel! Wystarczył jeden wypad, gdy stąpało się po lepkim śniegu i byłem zumszony je zerwać. Śnieg przylepiał się do nich jak nigdy, i przez to tworzyła się pod obuwiem zbita, lodowa kula której nie sposób było oderwać.

Oto one wraz z recenzją posiadacza...: [link widoczny dla zalogowanych]

Także jeżeli miałbym ponownie kupować stuptuty to byłyby raczej na samej rzepie, u góry ściągacz również na rzepę (interesujące modele w tym aspekcie posiada Salewa) i istota sprawy - dolny materiał mocujący...! Żaden włochaty pasek ani metalowa linka. Najlepszy byłby wąziutki, za to zrobiony z wytrzymałych tkanin sznureczek. Myślę, że to najbardziej perspektywiczny wariant.
Taki cuś np. mnie by ewentualnie w przysłości interesowało:
[link widoczny dla zalogowanych]

Co prawda te mają paski, ale sądzę, że dzięki nylonowemu pokryciu będą w zupełności odporne na wspomniane przylepianie się śniegu. Pozostałaby tylko kwestia ich trwałości.

Aha, jeszcze materiał z jakiego się je tworzy... zwykły pospolity poliester jest przy większych opadach deszczu do bani, bo niedość, że stuptuty z tego materiału po czasie przepuszczają wodę jak sito to w dodatku nie uwalniają gromadzącej się wewnątrz wilgoci. Określiłbym to jako odwrotne działanie do membrany, niestety. Ale w większości przypadków nie daje to tak bardzo w kość.
Są oczywiście oddychające materiały, cordura np. ale czy faktycznie sprawdziłyby się akurat w ochraniaczach? Tego nie wiem.
Podsumowując, nie nastawiałbym się jednak na zbyt pochopne decyzje, bo wbrew pozorom mimo iż ochraniacz to prosty w budowie szpas jego zasadnicze i niepraktyczne elementy budowy przez naszą nieuwagę podczas zakupów mogą się później dać nieźle we znaki.
Zobacz profil autora
buba


Dołączył: 20 Kwi 2006
Posty: 3022
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: oława

ja mam takie za ok.100zl (salewa) i wcale nie sa takie fajne.. na snieg dobre, ale idac w mokrych trawach to i tak sa cale przemoczone. I juz nigdy bym nie kupila takich jak te tzn, z metalowa zylka pod buta- zylka sie cala rozwarstwila na drobne druciki wiec ubrac je i nie pokroic sobie rak to wyzwanie. Kiedys mialam takie za 40zl bezfirmowe z paskiem pod buta i byly duzo lepsze ...pewnie by sluzyly to teraz gdyby nie to ze je zbyt aktywnie suszylam na ognisku Sad


Ostatnio zmieniony przez buba dnia Czw 12:58, 10 Sty 2008, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
ammo


Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 1277
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Idąc w mokrych trawach przemakają nie tylko nawet najlepsze ochraniacze, ale również i buty. Ja na dzień dzisiejszy mam ograniczone wymagania co do tej części wyposażenia. Grunt, aby nie utrudniały marszu, a na wodoodporność zwracam uwagę w drugiej kolejności. Oby się to kiedyś zmieniło Twisted Evil
Zobacz profil autora
Pudelek
Ogarniacz kuwety

Dołączył: 10 Lis 2006
Posty: 5794
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Oberschlesien, Kreis Nikolei und Kreis Oppeln

parę razy sie zdarzyło, żeby mi się śnieg przyczepiał od spodu - ale to było podczas pogody jesienno-zimowej (śnieg był wyjątkowo lepki). teraz - w grudniu - spokój...
Zobacz profil autora
xaga
Moderator

Dołączył: 01 Paź 2006
Posty: 1373
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z podnóża Beskidu Małego [Andrychów/Kęty]

hhmm a macie jakiś sposób na to przylepianie się śniegu do gumki pod spodem???

właśnie wróciłam ze spaceru, śnieg mokry, przylepiał się strasznie... ciągle musiałam tupać, w końcu urządziłam "wykopy" brył śnieżnych w dal... kilka bałwanów mogłam z tego po drodze złożyć Confused
Zobacz profil autora
turystykon


Dołączył: 06 Cze 2007
Posty: 1279
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rajcza

Ja osobiście w bardzo krótkim czasie, bo ok. 5 lat mam już drugą parę stuptutów Wink Na samym początku miałem stuptuty Vaude (za cenę 30 złotych), zapinane na rzep, z gumką u góry i u doły na dostosowanie do obwodu nogi czy buta, oczywiście zakończone "stoperami"... Natomiast samo mocowanie do podeszwy nie było fabrycznie zamontowane, więc musiałem je sobie zorganizować we własnym zakresie. Moja pomysłowość nie była zbyt wyszukana - najpierw dałem tam sznurówki, wszystko było ok do momentu, gdy nie natrafiłem na śnieg. Do sznurówek przyczepiał się śnieg, postanowiłem więc "zamontować" tasiemki (takie same jak są przy ramionach w plecakach), ale problem po pewnym czasie się powtórzył, więc zastosowałem niezbyt standardową metodę - zamoczyłem tasiemki w lakierze do podłóg, utworzyła się śliska nawierzchnia i problem z głowy...

Natomiast coś w sierpniu 2007 roku doszedłem do wniosku, iż stuptuty te są za krótkie bo sięgają "tylko" do połowy łydki. Zainwestowałem więc 70 złotych w stuptuty do kolan z metalową żyłką zamiast tasiemki, zapinane na zamek i z haczykiem do buta na wysokości dolnych sznurowadeł... Inwestycję uznaję za udaną, łaziłem w nich po dużych mokrych trawach przed wschodem słońca, podczas ulewy, po błocie i CHYBA po każdym rodzaju śniegu. Sprawowały się świetnie. Producent nie jest jakiś wymyślny, bo jakaś dziwna firma Beri, ale sprawują się wspaniale... A jeśli chodzi o linkę, która może się rozwalić, to nie obawiam się o to, w zestawie mam zapasową parę dwóch takich "pętelek", a w każdej chwili mogę tam dać normalną tasiemkę lub inną linkę. A sam pomysł linki mi osobiście wydaje się świetny. Pierwsze wrażenie po kilku miesiącach użytkowania jest bardzo pozytywne, i mogę spokojnie powiedzieć, że będą mi służyć przez długie lata...

mateusz_j napisał:
Mam tylko nadzieję, że w tych bielskich sklepach z lans-pro sprzętami znajdę takie tanie Smile


Ja swoje kupiłem w Turyście na Barlickiego. Podobno są też dostępne w HiMie na Cechowej...
Zobacz profil autora
Piotrek
Administrator

Dołączył: 21 Kwi 2006
Posty: 5888
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Żywiec/Sienna

Moje mają już z 5-6 lat, są z tej niższej półki Smile , dałem za nie wtedy ze 20 zł. (ostatnio prawie takie same widziałem za 35 zł). Trzymią sie nadal nie źle, są grube (co czasem jest wadą, ale bardzo żadko) i w miare dobrze sie je zakłada. Z przodu haczyk , zamek z tyłu a pasek zapina sie tak jak troki w plecaku (to jest dobre bo kumpel miał je przyszyte fabrycznie i mu baaardzo ciężko na buty wchodziły) .Nie wiem jakiej są firmy bo naszywki żadnej nie mają a kupiłem je w zwykłym, niewielkim sklepie sportowym. Z tego morał, że wystarczą tańsze, nie trzeba od razu wydawać stówy.
Zobacz profil autora
ziolek


Dołączył: 26 Kwi 2006
Posty: 650
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Piotrków Tryb

Ja osobiście odradzam stuptuty z firmy Callida. Gniot straszny.
Zobacz profil autora
Stuptuty
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 2  

  
  
 Odpowiedz do tematu