Forum BESKIDZKIE FORUM Strona Główna


BESKIDZKIE FORUM
"Tak mnie ciągnie do gór..."
Odpowiedz do tematu
Do-misiek


Dołączył: 10 Cze 2007
Posty: 816
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Leżajsk

Wolę nie planować niczego, bo z powodu jakiejś błahostki plany wezmą w łeb i będę się martwić , że coś mi nie wyszło. Idę na żywioł Smile
Zobacz profil autora
Gar


Dołączył: 19 Kwi 2006
Posty: 400
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Ruda Śląska

Po zagranicznych wojażach roku 2007 ogłosiłem rok 2008 rokiem polskim - jest w naszym kraju jeszcze sporo miejsc do odwiedzenia, więc trzeba się w nich pojawić i sprawdzić co są warte
Zobacz profil autora
chemica


Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 545
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Stargard Szczeciński

1) Mała i Wielka Fatra,
2) Tatry Zachodnie
3) Karkonosze
4)Bieszczady
5) Krym-urlop, tylko jest problem z kupnem powrotnych biletów, najbliższy termin powrotu to min. 2 tygodnie Shocked
I naturalnie udział w Zlotach


Ostatnio zmieniony przez chemica dnia Śro 10:17, 12 Gru 2007, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
WojtekB


Dołączył: 16 Kwi 2006
Posty: 2690
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

A tak jeszcze na marginesie (trzeba odpukać Smile ) to muszę powiedzieć, iż rok 2007 był najlepszym rokiem w moim życiu: tak górskim, górsko-publicystycznym, jak i szkolnym czy prywatnym. Mam nadzieję że 2008 nie będzie gorszy, a nawet lepszy Smile
Zobacz profil autora
dmirstek


Dołączył: 23 Gru 2007
Posty: 968
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa

W przyszłym roku chciałbym zaliczyć:
- koniecznie Beskid Żywiecki, byłem pierwszy raz w zeszłym roku i jestem totalnie zauroczony
- z miłą chęcią dogłębniej poznałbym Sudety, aczkolwiek podróż tam z Warszawy zawsze mnie skutecznie zniechęca...
- Czechy. Nigdy nie doceniłem potencjału tego kraju. A jest tam również pięknie.

Z racji połączeń chciałbym weekendowo pozaliczać trochę Beskidu Małego, Makowskiego i wschodniego Śląskiego. Ciekawe, na ile mi się uda...


Ostatnio zmieniony przez dmirstek dnia Nie 2:09, 23 Gru 2007, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Gar


Dołączył: 19 Kwi 2006
Posty: 400
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Ruda Śląska

dmirstek napisał:
- z miłą chęcią dogłębniej poznałbym Sudety, aczkolwiek podróż tam z Warszawy zawsze mnie skutecznie zniechęca...

Nie rozumiem. Bezpośredni pociąg do Szklarskiej Poręby i jednocześnie Kudowy Zdroju (sezonowe) oraz kursujący codziennie do Jeleniej Góry to mało. Ja tak rewelacyjnych połączeń nie mam i nie narzekam.
Zobacz profil autora
grzesiekodm
Moderator

Dołączył: 26 Maj 2007
Posty: 950
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Beskid Mały

Ja mam to szczęście, że dysponuje 9 miesiącami wolnego w ciągu roku. Nie narzekam tez na brak pieniędzy. Problem mam natomiast z doborem odpowiedniego towarzystwa. O ile z obsadą samochodu na wakacje nie ma problemu, o tyle w pozostałym okresie jest już bardzo ciężko znaleźć kogoś na dłuższy wyjazd. Moje plany są zatem bardziej zależne od potencjalnych chętnych na wspólny wyjazd niż ode mnie samego.
U mnie wszystko jest bardzo dokładnie zaplanowane z wielomiesięcznym wyprzedzeniem. Rok 2008 będzie miał charakter karpacko-bałkańsko-skandynawski:

1) weekend majowy - utwory krasowe Bihoru.

2) Połowa maja - wyprawa w góry Grecji (Voras Oros na pograniczu grecko-macedońskim, Grammos Oros na pograniczu albańsko-macedońskim i Athamanon).

3) początek lipca - wyprawa do Skandynawii na płaskowyż Hardangervidda, na fiordy zachodniej Norwegii i w południową część gór Jotunheimen.

4) sierpień - wyprawa w Góry Dynarskie (Durmitor i Prokletije na pograniczu czarnogórsko-kosovsko-albańskim).

5) początek września - wyprawa w Karpaty Południowe (Góry Iezer, Piatra Craiului i wschodnią cześć Gór Fogarskich).

Poza tym kilka krótszych wyjazdów na Słowację. Pierwszy tygodniowy planuje juz na 2 stycznia.
Zobacz profil autora
= paola =


Dołączył: 18 Cze 2007
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Tresna

mieszkam w gorach wiec moje plany wygladaja tak Smile wolne wiec w gory Smile
Zobacz profil autora
Bazyliszek76


Dołączył: 27 Kwi 2006
Posty: 416
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Z Podbeskidzia

grzesiekodm napisał:
Ja mam to szczęście, że dysponuje 9 miesiącami wolnego w ciągu roku.

Pozazdrościć Cool
Ja to nawet często przez weekend nie moge wygospodarować czasu ,żeby zrobić jakiś krótki wypad Confused
Zobacz profil autora
Erynie


Dołączył: 29 Lis 2007
Posty: 69
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Żywiec

grzesiekodm napisał:
Ja mam to szczęście, że dysponuje 9 miesiącami


Pozazadrościć. Myślałem, że ja będę miał najlepiej(2 miesiące plus ferie).
1) Dolomity, jak zbiorę 3-4 chętnych do samochodu
2) Triglav(jak nie wyjdą Dolomity)
3) w ferie zaliczyć grań Małej Fatry
4) wnieść córkę na Skrzyczne
Pozdrawiam.
Zobacz profil autora
= paola =


Dołączył: 18 Cze 2007
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Tresna

wiec sie moze spotkamy na szlaku -przeciez ja tez z zywca hahhah
\
Zobacz profil autora
Erynie


Dołączył: 29 Lis 2007
Posty: 69
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Żywiec

= paola = napisał:
wiec sie moze spotkamy na szlaku
\

Na TRiglavie czy na Fatrze? Jedno i drugie za duże na płeć piękną
Zobacz profil autora
xaga
Moderator

Dołączył: 01 Paź 2006
Posty: 1373
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z podnóża Beskidu Małego [Andrychów/Kęty]

nie lubię planować, bo to różnie się kończy... Sad
z własnego doświadczenia wiem, że organizowane w szybkim tempie imprezy/wycieczki czy udział w czymś "rzutem na taśmę" najlepiej się udaje Smile

no może jeden długofalowy/nie-górski plan mam zamiar zrealizować... chyba się wybiorę na koncert The Police w czerwcu do Chorzowa Very Happy
Zobacz profil autora
grzesiekodm
Moderator

Dołączył: 26 Maj 2007
Posty: 950
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Beskid Mały

Erynie napisał:
= paola = napisał:
wiec sie moze spotkamy na szlaku
\

Na TRiglavie czy na Fatrze? Jedno i drugie za duże na płeć piękną


eee... no nie przesadzajmy! Przecież na Fatrze nawet zimą większość dziewczyn daje sobie rade bez najmniejszego problemu. Na Triglavie jest już nieco gorzej, ale jak dziewczyna jest doświadczona a zarazem nie ma lęku wysokości to wyjdzie bez problemu. Triglav wymaga jednak odpowiedniego przygotowania kondycyjnego. Nie można go "zaliczyć" z biegu! Tam jest spora deniwelacja i sporo eksponowanych odcinków. Generalnie bardzo przyjemne góry.
Zobacz profil autora
Erynie


Dołączył: 29 Lis 2007
Posty: 69
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Żywiec

No wiem, wiem, ale chciałem się poprzekomarzać i zobaczyć lawinę zaprzeczeń oraz zapewnień, że z dziewczynami wcale nie jest tak źle itd. Ale swoją drogą, to przy mokrym śniegu z ciężkim plecakiem, trochę się można nawet na Fatrze przypocić. Niech sobie ktoś wejdzie w takich warunkach na Stoha bez rakiet...Pozdrawiam.
PS.
Paola - mam nadzieję, że się nie wściekasz.


Ostatnio zmieniony przez Erynie dnia Nie 21:21, 30 Gru 2007, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Plany na rok 2008
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 2 z 3  

  
  
 Odpowiedz do tematu