Forum BESKIDZKIE FORUM Strona Główna


BESKIDZKIE FORUM
"Tak mnie ciągnie do gór..."
Odpowiedz do tematu
Odtrutka na komunistyczną propagandę o Ogniu.
menelkij


Dołączył: 19 Lis 2006
Posty: 937
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Glisne, hej!

[link widoczny dla zalogowanych]

W związku z dzisiejszą rocznicą śmierci Ognia miałem okazję odbyć parę dyskusji na jego temat. Nie wiedziałem, że ludzie potrafią przytaczać tak zakłamane argumenty. Jak wydanie na niego wyroku przez AK czy to że chciał być po stronie UB... To co napisali o nim w przewodniku od wydawnictwa Rewasz to stanowczo za mało, aby oprzeć się manipulacji. Polecam wywiada z Dr. Kurkuciem.

Ogień” walczył o Polskę niepodległą - rozmowa z dr Korkuciem z IPN

Apel w obozie oddziału ochrony sztabu mjra „Ognia” (zaznaczony „×”). Gorce, lato 1946 r. Fot. AIPN.
95 lat temu w Waksmundzie koło Nowego Targu urodził się Józef Kuraś („Ogień"). Żołnierz Konfederacji Tatrzańskiej i Armii Krajowej. Dowódca oddziałów Ludowej Straży Bezpieczeństwa. W latach 1945-1947 dowodził zgrupowaniem „Błyskawica” walczącym z władzą komunistyczną.

Rozmowa z dr Maciejem Korkuciem z krakowskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej

PAP: Kim był major Józef Kuraś? Bohaterem czy zdrajcą, żołnierzem, który walczył o Polskę niepodległą czy zniewoloną przez Sowietów?

Dr Maciej Korkuć: Oczywiście, że walczył o Polskę niepodległą. Walczył i z Niemcami i z Sowietami. Skąd ten „zdrajca” Panu przyszedł do głowy?

PAP: Życiorys żołnierski Kurasia jest zaskakujący. Stworzył swój własny oddział, przeszedł do AK, następnie do AL, walczył ramię w ramię z sowieckimi partyzantami przeciw Niemcom, tworzył struktury MO w Nowym Targu, był w UB, ponownie wrócił do lasu i walczył przeciw nowej władzy. Czy człowiek ten zmieniał poglądy zgodnie z powiewem wiatru historii? Proszę przedstawić jego bojową drogę i przynajmniej spróbować wyjaśnić intencje jego działań.

Dr Maciej Korkuć: Właśnie tego typu ustawianie pytań jest przekleństwem dla tej postaci. Najpierw szereg kategorycznych stwierdzeń, w znacznym stopniu oderwanych od faktów i od kontekstu epoki, a potem prośba o wyjaśnienie intencji. Prawdą jest tyle, że był żołnierzem AK. Prawdą jest, że w ostatnich miesiącach okupacji niemieckiej za wiedzą powiatowego kierownictwa ruchu ludowego, współtworzącego Państwo Podziemne, współpracował z przybyłymi na Podhale sowieckimi i AL-owskimi oddziałami dywersyjnymi, pomógł Armii Czerwonej w zajęciu Nowego Targu.

Na polecenie powiatowego kierownictwa ruchu ludowego zorganizował siły porządkowe, a potem próbował być w powiatowym UB. W sumie przez trzy tygodnie.Niemal w całej Małopolsce siły niepodległościowe próbowały przenikać do organów bezpieczeństwa, żeby przejmować władzę w terenie, niezależnie od tego co się dzieje w Lublinie, Warszawie czy Moskwie. Zeszli do Nowego Targu z orłami w koronach i tak pełnili służbę na ulicach.

Wbrew mitom poglądy polityczne Kurasia były dość stabilne. Od 1934 roku był związany ze Stronnictwem Ludowym. Był z SL związany i w 1944 i w 1945 roku, a potem aż do śmierci uważał się za – jak pisał w ulotkach – „stronnika PSL”.

PAP: Wyroki śmierci na Kurasia wydali nie tylko Niemcy i przedstawiciele tzw. nowej władzy przyniesionej na sowieckich bagnetach, ale nawet swoi z AK. Czyżby – jak głosiła propaganda w powojennej Polsce – „Ogień” był zwykłym bandytą?

Dr Maciej Korkuć: Niemcy, a po 1945 siły NKWD, UB i KBW, zwalczały go jako wroga, jako żołnierza formacji niepodległościowych. Wszystko wskazuje na to, że żadnego wyroku śmierci ze strony Wojskowego Sądu Specjalnego (bo to zapewne ma Pan na myśli mówiąc o „wyroku AK”) nie było. Owszem był konflikt z lokalnymi dowódcami, na tle okoliczności rozbicia obozu oddziału przez Niemców. Były też próby zastrzelenia „Ognia” ale bez wyroku WSS. To spowodowało swoiste „wypchnięcie” Kurasia z szeregów podziemnego wojska wiosną 1944 r. Później lokalny dowódca AK próbował się z tego wycofać, próbowano ponownie wciągnąć „Ognia” do jednostek AK. To jednak nie mogło przywrócić wzajemnego zaufania. Zresztą Kuraś był już wtedy dowódcą Oddziału Specjalnego Ludowej Straży Bezpieczeństwa a zaraz potem – jako LSB - także komendantem oddziału egzekucyjnego Powiatowej Delegatury Rządu. W takiej roli nawet poza AK był żołnierzem Polski Podziemnej.

PAP: Kuraś jest oskarżany o antysemityzm i mordowanie Żydów. Jego obrońcy twierdzą, że albo są to zarzuty bezpodstawne, albo że zabójstwa osób pochodzenia żydowskiego nie miały podłoża antysemickiego, a antykomunistyczne. Wyjaśniają, że wykonywał wyroki na przedstawicielach władzy ludowej nie kierując się względami pochodzenia etnicznego.

Dr Maciej Korkuć: Rzeczywiście, tam gdzie strzelano do funkcjonariuszy bezpieki nie miało większego znaczenia czy to byli Polacy, Żydzi czy Ukraińcy. To byli funkcjonariusze UB. Jednak na wydarzenia pod Krościenkiem, gdzie kilku podkomendnych „Ognia” strzelało do kilkunastu żydowskich cywili (wiemy, że to byli przypadkowi ludzie, nie funkcjonariusze UB, nie konfidenci) nie ma usprawiedliwienia. To nie był rozkaz „Ognia”, wszystko wskazuje, że do tej zbrodni doszło bez wcześniejszego planu. Jednak na dowódcę spada odpowiedzialność za czyny podkomendnych. Chyba, że dowiemy się, że zostaliby za to ukarani. Póki co przekonujących dowodów na to nie ma, więc problem jest.

Z drugiej strony mamy też informacje o ściganiu przez żołnierzy „Ognia” sprawców zabójstwa dwóch żydowskich kupców – handlarzy jabłek. Ścigali ich podkomendni „Ognia” nawet po jego śmierci.

PAP: Podobnie ma się sprawa z oskarżeniami dotyczącymi mordów na Słowakach...

Dr Maciej Korkuć: Ech… Niech Pan nawet nie żartuje! Ja wiem że z punktu widzenia Warszawy walka o polskie granice gdzieś na Spiszu i Orawie wydaje się błahostką. Przecież Sowieci pół Polski połknęli… a tu jakieś skrawki.

Wciąż zapominamy, że 1 września 1939 roku nie tylko Niemcy, ale i Słowacja zaatakowała Polskę – całym potencjałem militarnym na jaki ją było stać. 1 pułk strzelców podhalańskich, w którego szeregach Kuraś walczył we wrześniu 1939 roku, rozpoczynał wojnę od bitew obronnych i ze Słowakami i z Niemcami.

W Warszawie defiladę zwycięstwa urządzali Niemcy; a w Zakopanem - Słowacy. Okupowane przez Słowaków tereny polskiego Spisza i Orawy zostały poddane różnym formom represji oraz rugowania Polaków (także księży) i polskości. W Jurgowie urządzono uroczysty „pogrzeb Polski”.

Przez cały okres okupacji kwitła współpraca słowackich formacji policyjnych w wyłapywaniu polskich kurierów i żołnierzy WP. Funkcjonariusze państwa słowackiego brali udział w zbrodniach na Żydach nie tylko słowackich, ale też polskich.

Granice wyznaczone po wrześniu 1939 roku na mocy porozumień z Hitlerem Słowacy próbowali utrzymać po 1945 roku. Konflikt ożył tu z nową siłą. Wtedy również były polskie ofiary śmiertelne słowackich działań. Jeszcze później Słowacy na tych terenach prowadzili antypolską agitację. „Ogień” ją zwalczał konsekwentnie. Był jeden przypadek kiedy kilku słowackich chłopów zginęło z rąk „ogniowców” w dość niewyjaśnionych okolicznościach, ale to było pokłosie całego konfliktu.

Dzisiaj dla niektórych działaczy słowackich wygodniejsze jest mówić o tych kilku chłopach i o krowach skonfiskowanych przez polskich partyzantów niż o Polakach poległych z rąk słowackich czy o współpracy ich państwa z Hitlerem, także o udziale w zbrodniach Holokaustu.

Jeśli chodzi o przywrócenie i obronę polskiej granicy na Spiszu i Orawie, to nawet w publikacjach PRL-owskich przyznawano, że udało się przywrócić ich przedwojenny przebieg także dzięki wystąpieniom „reakcyjnego” podziemia „Ognia”.

PAP: Od kul jego żołnierzy miała ginąć także polska ludność cywilna...

Dr Maciej Korkuć: Jeśli tak sobie będziemy opowiadać różne rzeczy w oderwaniu od wojennych realiów czasu i miejsca to daleko nie zajdziemy. Co to znaczy „ludność cywilna”? Większość konfidentów Gestapo to była ludność cywilna. Konfidenci UB to też cywile… Ja nawet w podstawówce się uczyłem, że likwidacje konfidentów były zasługą: i dla Polski i formą ochrony miejscowej ludności. Sądzi Pan, że Polak - cywilny współpracownik Gestapo, to biedna ofiara Polski Walczącej?

PAP: Jest także pozytywna legenda „Ognia”. W niej jest on bohaterem bez skazy, niemal jak Janosik. Jego postępowanie – np. wielkie wesele, które urządził – przypomina żywcem „dobrego zbójnika” z filmu Passendorfera.

Dr Maciej Korkuć: I znowu możemy się bawić w opowiadanie bajek. Ja nie wiem, czy Janosik był bohaterem bez skazy. „Ogień” walczył o Polskę, ale był człowiekiem z krwi i kości, dzieckiem swoich czasów, człowiekiem, który popełniał także błędy… A Pan z uporem szuka albo białej albo czarnej legendy. Zapewniam Pana, że historia taka jaka była naprawdę, jest o wiele bardziej interesująca – i bardziej zaskakująca niż najlepsze powieści.

Rozmawiał Wojciech Kamiński (PAP)

Józef Kuraś („Ogień”, „Orzeł”) urodził się 23 października 1915 r. w Waksmundzie koło Nowego Targu. W 1934 r. został członkiem Stronnictwa Ludowego.

W czasie kampanii polskiej 1939 r. walczył w szeregach 1 pułku strzelców podhalańskich.

Od listopada 1939 r. zaangażowany w działalność konspiracyjną. Żołnierz Konfederacji Tatrzańskiej i Armii Krajowej. Dowódca oddziałów Ludowej Straży Bezpieczeństwa oraz oddziału egzekucyjnego Powiatowej Delegatury Rządu RP w Nowym Targu.

W czerwcu 1943 r. w odwecie za egzekucję dokonaną przez oddział Kurasia na dwóch policjantach, będących agentami Gestapo, Niemcy zamordowali jego żonę, 2,5-letniego syna i ojca. Ciała zamordowanych i rodzinny dom Kurasia spalono. Wówczas to przyjął pseudonim "Ogień".

Na początku 1945 r. Kuraś uczestniczył w tworzeniu Milicji Obywatelskiej. Trzy miesiące był komendantem MO w Nowym Targu i w Urzędzie Bezpieczeństwa w Zakopanem, realizując w ten sposób zalecenia Mikołajczykowskiego Stronnictwa Ludowego, dotyczące przejmowania władzy na wyzwolonych przez Sowietów terenach.

Kiedy okazało się, że wizja ta jest nierealna, Kuraś utworzył zgrupowanie partyzanckie "Błyskawica", na czele którego w latach 1945-1947 walczył przeciwko władzy komunistycznej na terenie Podhala i w innych częściach woj. krakowskiego.

21 lutego 1947 r. otoczony przez oddziały UB i KBW we wsi Ostrowsko pod Nowym Targiem, próbował popełnić samobójstwo. Śmiertelnie ranny, zmarł następnego dnia w szpitalu w Nowym Targu. (PAP)

mjs
Zobacz profil autora
strozio


Dołączył: 08 Sie 2013
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

bardzo dobrze, że na forach pojawiają się takie teksty. otwierają oczy młodym!
Zobacz profil autora
mirek


Dołączył: 27 Maj 2008
Posty: 1963
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: wodzisław śląski

strozio napisał:
bardzo dobrze, że na forach pojawiają się takie teksty. otwierają oczy młodym!
Oczywiście,tym bardziej że Ogień i spawanie mają blisko do siebie.
Zobacz profil autora
menelkij


Dołączył: 19 Lis 2006
Posty: 937
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Glisne, hej!

Dobrze, że Wojtuś nosił okulary spawacza, boby jeszcze mu się to na zdrowiu odbiło Wink
Zobacz profil autora
mirek


Dołączył: 27 Maj 2008
Posty: 1963
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: wodzisław śląski

menelkij napisał:
Dobrze, że Wojtuś nosił okulary spawacza, boby jeszcze mu się to na zdrowiu odbiło Wink
Odbija się mu,na kilku innych odkopanych tematach.Mode mają urlop,czy mózgi im się zlasowały z upału? Twisted Evil
Zobacz profil autora
andre


Dołączył: 13 Wrz 2007
Posty: 494
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3

aby mówić, że się przeczytało książkę, należy czytać kartę z obu stron.
Przedstawiony wywiad to jedna strona kartki.

I wali komunistycznymi przyzwyczajeniami w pisaniu poematów o bohaterach aż miło.

Ogień jest postacią kontrowersyją i temu nic nie zaprzeczy, to że uwielbiał "bawić" się egzekucjami to fakt. Przy okazji patriotycznej działalności realizował swoje psychopatyczne fobie.
To, ze życie go doświadczyło i możliwe, że to było powodem jego zachowania to inna bajka.
Po latach powinny się liczyć fakty a nie wybujała fantazja pana z IPN.
Wybielanie i przemilczanie pewnych faktów to działanie na poziomie PRL, ale IPN obiektywizmem nigdy nie grzeszył.

A to, że nie jest tak ładnie i czysto widać
ot choćby tu:
[link widoczny dla zalogowanych]


Nawet ukraińcy zaczynają inaczej patrzeć pa swoich banderowców, z jednej strony są dla nich bohaterami walczącymi o niepodległą ukrainę, ale z drugiej strony coraz częściej wykazują bestialstwa jakich się dopuścili banderowcy.


Ostatnio zmieniony przez andre dnia Czw 21:06, 08 Sie 2013, w całości zmieniany 9 razy
Zobacz profil autora
Pudelek
Ogarniacz kuwety

Dołączył: 10 Lis 2006
Posty: 5794
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Oberschlesien, Kreis Nikolei und Kreis Oppeln

tzw. bojownicy o niepodległość/wolność obojętnie z jakiego kraju rzadko byli kryształowi - o ile jacyś w ogóle tacy byli...
Zobacz profil autora
menelkij


Dołączył: 19 Lis 2006
Posty: 937
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Glisne, hej!

andre bardzo proszę o jakiś inny artykuł, bo Lesiu Konarski pisał jak to powiedziała Anna Tejchma: paszkwile do przeglądu tygodniowego. Człowiek, którego da się przekupić za ruble nie powinien wypowiadać się o patriotyzmie.

A już... Porównywanie Ognia do Bandery... Litości! Czy ogień zabijał kogoś, bo był danej narodowości? Czy zabijał Rosjan, czy Niemców tylko dlatego, że byli tej narodowości? Jak dotarłeś do takiego porównania? Co trzeba mieć w głowie żeby na to wpaść? Very Happy


Ostatnio zmieniony przez menelkij dnia Pią 1:54, 09 Sie 2013, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
andre


Dołączył: 13 Wrz 2007
Posty: 494
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3

menelkij napisał:
andre bardzo proszę o jakiś inny artykuł, bo Lesiu Konarski pisał jak to powiedziała Anna Tejchma: paszkwile do przeglądu tygodniowego. Człowiek, którego da się przekupić za ruble nie powinien wypowiadać się o patriotyzmie.

A już... Porównywanie Ognia do Bandery... Litości! Czy ogień zabijał kogoś, bo był danej narodowości? Czy zabijał Rosjan, czy Niemców tylko dlatego, że byli tej narodowości? Jak dotarłeś do takiego porównania? Co trzeba mieć w głowie żeby na to wpaść? Very Happy


menelkij, nie będę przywoływał innych autorów, bo nie to jest moim celem, to co zapodałem to przypadkowa publikacja w sieci, ale takich jest wiele, na temat ognia.
Zresztą twój guru z IPN tez wiarygodny nie jest.

Co do porównań Ognia z Banderą, gdzie to napisałem???
Czytaj ze zrozumieniem.
Napisałem tylko o coraz częstszym podejściu dzisiejszych Ukraińców.

Jak już zaczynasz obrażać mnie to proszę bardzo:
W głowie mam rozsądek i tzw. trzeźwopatrzenie, u ciebie akurat nie ma ani jednego ani drugiego.
Zapewne fan jednej partii na 3 litery??, bo to dla niej typowe


A co do Ognia i jego podejścia do czystek, może doczytaj troszkę co na ten temat ma do powiedzenia słowacki odpowiednik IPN.
Tutaj bez wysiłku (jeśli chcesz) znajdziesz info w sieci, chyba nawet słowacy nakręcili na ten temat dokument.
Rzeczpospolita może się pochwalić wieloma postaciami o jednoznacznej ocenie, Ogień akurat do nich nie należy.


Ostatnio zmieniony przez andre dnia Pią 8:46, 09 Sie 2013, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
lilinka


Dołączył: 15 Paź 2013
Posty: 19
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Czy zabijanie nastoletnich nauczycielek na wsiach to bohaterska walka z komuną ??
W tym tygodniu sąd uniewinnił księdza którego konkubina rodziła na plebani sama, bo on słuchał muzyki i nie chciał wezwać pogotowia. W efekcie dziecko zmarło, a ksiądz otrzeźwiał dopiero rano. Sąd stwierdził, że ksiądz nie chciał tego dziecka wiec to nie była istota żyjąca, wiec musiało umrzeć a ksiądz jest niewinny. Czy to jest kolejna walka tych prawdziwych z in vitro, ze środkami poronnymi, a może walka przeciw aborcji. Biskupi zgodnie z nową doktryna watykańską popierali księdza przed sądem więc pewnie to była walka "prawdziwych patriotów' z komuną w imię jak to mówi Michalik "obrony wiary". W imię tej obrony wiary księża pedofile są nietykalni na wieki wieków, Amen. Nie mam nic do Kurasia, w sumie wolę jak jest ulica jego imienia niż Róży Luksemburg. No ale niszczenie pamięci o posłance na sejm II RP tylko dlatego że była spalona żywcem przez Endeków z WiN to chyba przesada. Nie można zabierać nazwę ulicy zamordowanej, nadając nazwę ulicy jej mordercom. Podobnie fałszowanie historii i zmiana nazwy parku Promienistych którzy walczyli z Niemcami i wielu z nich trafiło do obozu koncentracyjnego dla dzieci, na Szarych Szeregów którzy z tym obozem nie mieli nic wspólnego. No ale pis wymyśla historię na nowo, a najlepszym władcą w Polsce był Lech Kaczyński. Żaden tam Mieszko I, czy Bolesław Chrobry, czy nawet komunista i innowierca Piłsudski. No ale skoro na tym ma polegać walka z komuną to będziemy mieć to co mamy. Ciekawa jestem kiedy zaczną fałszować statystyki GUS bo faktem jest że najmniej skrobanek było, gdy były one dozwolone, najwięcej dzieci rodziło się, gdy rządził Jaruzelski, a kościół płacił podatki i nie okradał Polaków z tego co reformą z 1923 roku zabrał im Piłsudski. Jedno pytanie do tych "prawdziwych" dlaczego Kościół katolicki od blisko 70 lat okrada w Polsce inne kościoły ? Ile cerkwi, synagog, kościołów protestanckich ukradli ?
Zobacz profil autora
menelkij


Dołączył: 19 Lis 2006
Posty: 937
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Glisne, hej!

Halo, halo... Tu rzeczywistość nazywanie Piłsudskiego komunistą woła o pomstę do nieba, gdzie tak berety ryją? W kretynice politycznej? Very Happy

Andre... Nie dziw się, że Ogień był agresywny w stosunku do Słowaków. W kiedy w Warszawie paradował hitler, w Zakopanym paradowali Słowacy. Widziałem masę wywiadów nt. Ognia, wiele z nich nieprawdziwych. Relacje nie zgadzają się z dokumentami. Wszyscy wiemy jaką siłę ma plotka i ile w niej prawdy.

Ogień walczył o wolną Polskę, choć jego mrzonki o III WŚ się nie spełniły jego ocena komunizmu była trafna. Patrząc na to jaką cenę zapłaciła Polska za komunizm śmiesznie jest Ogniowi wypominać krowę, którą zarekwirował.

[edit]

Dlaczego mój "guru" nie jest wiarygodny? Nie bądź gołosłowny! Oświeć mnie jaśniepanie i podaj przykłady Smile

Też dziwne... Odpowiednik słowackiego IPN jest wiarygodny, a nasz IPN już nie jest. Dziwna sprawa panocku.


Ostatnio zmieniony przez menelkij dnia Nie 3:51, 22 Gru 2013, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
andre


Dołączył: 13 Wrz 2007
Posty: 494
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3

menelkij napisał:
Halo, halo... Tu rzeczywistość nazywanie Piłsudskiego komunistą woła o pomstę do nieba, gdzie tak berety ryją? W kretynice politycznej? Very Happy

Andre... Nie dziw się, że Ogień był agresywny w stosunku do Słowaków. W kiedy w Warszawie paradował hitler, w Zakopanym paradowali Słowacy. Widziałem masę wywiadów nt. Ognia, wiele z nich nieprawdziwych. Relacje nie zgadzają się z dokumentami. Wszyscy wiemy jaką siłę ma plotka i ile w niej prawdy.

Ogień walczył o wolną Polskę, choć jego mrzonki o III WŚ się nie spełniły jego ocena komunizmu była trafna. Patrząc na to jaką cenę zapłaciła Polska za komunizm śmiesznie jest Ogniowi wypominać krowę, którą zarekwirował.

[edit]

Dlaczego mój "guru" nie jest wiarygodny? Nie bądź gołosłowny! Oświeć mnie jaśniepanie i podaj przykłady Smile

Też dziwne... Odpowiednik słowackiego IPN jest wiarygodny, a nasz IPN już nie jest. Dziwna sprawa panocku.



menelkij ty naprawde nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, a w nadinterpretacji tego co ktoś napisze jestes mistrzem.

Przeczytaj jeszcze raz uważnie co napisałem, a sam sobie odpowiesz na twoje dziwne pytania (oczywiście jeżeli posiadasz choć namiastkę tego co zowie się zdrowym rozsądkiem i obiektywizmem.

Widzisz, jak się czyta jakiś tekst, to trzeba czytać to co jest zapisane na obu stronach, wtedy ma się pełen obraz. Ty natomiast potrafisz czytać tylko jedną stronę, na drugą nie przewracasz kartki, bo to co jest tam napisane nie pasuje do twoich "obiektywnych" poglądów.

Żyj w swoim dziwnym świecie, ale nie udawadniaj innym, że białe jest czarne jak to raz udawadniał twój drugi guru od wolski.


Ostatnio zmieniony przez andre dnia Nie 11:36, 22 Gru 2013, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
menelkij


Dołączył: 19 Lis 2006
Posty: 937
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Glisne, hej!

A już liczyłem na argumenty. Wolska "to je" argument! Very Happy
Zobacz profil autora
andre


Dołączył: 13 Wrz 2007
Posty: 494
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3

menelkij napisał:
A już liczyłem na argumenty. Wolska "to je" argument! Very Happy


Dyskutować można z kimś, kto rozumie co się do niego pisze, jak się nauczysz czytać to może .......
Zobacz profil autora
Odtrutka na komunistyczną propagandę o Ogniu.
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Odpowiedz do tematu