Forum BESKIDZKIE FORUM Strona Główna


BESKIDZKIE FORUM
"Tak mnie ciągnie do gór..."
Odpowiedz do tematu
Tatry Niskie - logistyka
Zdzichu


Dołączył: 08 Sty 2010
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bydgoszcz

Witam forumowiczki/ów. W połowie czerwca 2010 zamierzam przejść główną grań Tatr Niskich. Start - Telgart, zakończenie - Donovaly. Miałbym prośbę do osób, które temat już przerobiły o odpowiedź na kilka pytań i kwestii:
a/ czy znacie namiary na jakieś niedrogie noclegi w Telgarcie (noc przed startem) i w Donovalach (noc po zakończeniu przejścia)?
b/ czy Telgart jest dobrym (bezpiecznym) miejscem na zostawienie samochodu, czy też lepiej zostawić auto gdzie indziej (Brezno, Bańska Bystrzyca)?
c/ czy na przełęczy Certovica jest jakiś sklep i czy można tam zrobić zaopatrzenie w podstawowe artykuły spożywcze, czy też trzeba autobusem zjechać gdzieś niżej?
Dziękuję za konstruktywne wskazówki.
Zobacz profil autora
Re: Tatry Niskie - logistyka
Ariel Ciechański


Dołączył: 10 Mar 2009
Posty: 425
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Skierniewice

Zdzichu napisał:
Witam forumowiczki/ów. W połowie czerwca 2010 zamierzam przejść główną grań Tatr Niskich.

Ja może OT, ale wybieram się w sumie w podobnym terminie - może udałoby się połączyć siły??
Zobacz profil autora
Zdzichu


Dołączył: 08 Sty 2010
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bydgoszcz

Ariel, napisz na maila [link widoczny dla zalogowanych]
Podam założenia, dokładny termin itp.


Ostatnio zmieniony przez Zdzichu dnia Pią 15:40, 08 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
[f]
jarek


Dołączył: 28 Cze 2008
Posty: 274
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Beskid Śląski

Ruszałem w maju z Telgartu i tam też zostawiłem samochód. Telgart jak i Donovaly są dobrze skomunikowane z Breznem,zatem powrót do auta nie był problemem.
Jadąc od strony Brezna zrobiłem sobie fotkę rozkładu jazdy.
W Telgarcie jest hotel i jakiś bardziej wypasiony pensjonat,ale jadąc od strony Brezna po lewej stronie zaczynają się już domy a po prawej są jeszcze pola. W jednym z pierwszych domów są noclegi,na płocie wisi zardzewiała tabliczka "PRIVAT" naprzeciw przystanku autobusowego(niestety nie posiadam namiarów).
Tam nocowałem za 8 euro(po negocjacjach,ale potem dorzuciłem jeszcze dwójkę,żeby auto mogło sobie postać jeszcze parę dni)
Było bezpieczne,zamknięte obejście po którym uwijały się dwie krwiożercze bestie Very Happy

[link widoczny dla zalogowanych]

Co do Brezna to też zostawiałem tam kiedyś auto. Pytałem taryfiarza i nie tylko,o strzeżony parking,ale nikt nie potrafił mi wskazać takiego miejsca. Zostawiłem w końcu na rynku obok jakiejś budy,która podobno była czynna całą dobę i gość o ciemnej karnacji zapewniał,że będzie miał cały czas na niego oko. Ruszałem z duszą na ramieniu,im dalej na szlaku tym mniej mu ufałem,ale po powrocie wszystko okazało się ok.(Buda jest naprzeciw Hotelu Brezno,pomiedzy hotelem a muzeum)
Sam Hotel Brezno ma na zapleczu parking dla klientów o czym przekonałem się nocując tam kiedyś. Zawsze można jednak spróbować pogadać z obsługą nie będąc gościem hotelu,może pozwolą stanąć gdzieś boczkiem.

Co do Certovicy to nie pamiętam czy był sklep,napewno są restauracje,ale być może będziesz wcześniej tamtędy przejeżdżał to sobie obadasz,bo droga z Rużemberku na Bańską Bystrzycę prowadzi przez przełęcz.
Zobacz profil autora
grzesiekodm
Moderator

Dołączył: 26 Maj 2007
Posty: 950
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Beskid Mały

Zdzichu, a w jaki sposób planujesz rozwiązać problem noclegów na grani?
Zobacz profil autora
Zdzichu


Dołączył: 08 Sty 2010
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bydgoszcz

Andrejcova, Ramza, chata kap. Stefanika, utulna Chabenec - pięć dni na szlaku, cztery noclegi
Zobacz profil autora
chemica


Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 545
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Stargard Szczeciński

Ja ruszałam z Telgartu. Auto zostawiłam na dworcu pks w Popradzie, stamtąd jakieś 40 min jazdy autokarem do Telgartu.

W Donovaly privaty w przystępnych cenach były pozajmowane, a szukaliśmy z 2 h. Kurort piekielnie drogi i skończyło się noclegiem za ówczesne 1400 SK.
W Donovaly nawet za bardzo nie ma gdzie rozbić się z namiotem.

Odnośnie do noclegów w utulnych-są full wypas. Trochę ciężko było ze zlokalizowaniem wody przy Ramzie i gdyby nie woda zostawiona przez dobrego ducha gór w baniaku w utulnej to byśmy pot własny pili.

Niżne Tatry są piękne, a noclegi w utulnych wspominam jako najfantastyczniejsze.
Zobacz profil autora
Tatry Niskie - logistyka
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Odpowiedz do tematu