Forum BESKIDZKIE FORUM Strona Główna


BESKIDZKIE FORUM
"Tak mnie ciągnie do gór..."
Odpowiedz do tematu
Skocz na Chocz!
sprocket73


Dołączył: 05 Mar 2011
Posty: 323
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Jaworzno

Serdecznie zapraszam do obejrzenia i przeczytania fotorelacji z jednodniówki na Wielki Chocz.
Pogoda nie była idealna (choć w gruncie rzeczy dobra i znacznie lepsza niż zapowiadana), dlatego poświęciłem nieco więcej niż zwykle części opisowej... a było całkiem ciekawie Smile
[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Beskidus
Administrator

Dołączył: 20 Sty 2010
Posty: 768
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Lubień (Beskid Wyspowy)

"Widoków pięknych nie było"




A ja się pytam co to jest, jak nie piękny widok?? Fajnie te drogi wyglądają. Coraz bardziej mnie ciągnie na ten Chocz, ale na razie poza moim zasięgiem. Może na jesieni Smile
Zobacz profil autora
100krotka


Dołączył: 11 Lut 2011
Posty: 393
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Beskid Śląski

Bardzo się mi spodobały te storczyki !

Proponuję medal dla pieska Smile

Bardzo fajna wycieczka i ładnie opisana Smile
Zobacz profil autora
sprocket73


Dołączył: 05 Mar 2011
Posty: 323
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Jaworzno

Beskidus, no wiesz, nie żebym narzekał, bo z wycieczki i pogody jestem naprawdę bardzo zadowolony, ale byłbym w stanie wyobrazić sobie lepszy widok ze szczytu Wink

100krotka, jakby Strzępkowi dawać medale za zdobycie góry, to wyglądałby jak ruski generał Cool
Zobacz profil autora
dmirstek


Dołączył: 23 Gru 2007
Posty: 968
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa

Fajny pomysł z takim opisywaniem "po kawałku" pod zdjęciami! Świetnie się czyta i od razu ogląda. Widoki fajne, ale jak już człowiek wstaje o tej 4 i się rzuca na taką wycieczkę, to mogłyby być lepsze Wink

Niemniej zazdroszczę!
Zobacz profil autora
Pudelek
Ogarniacz kuwety

Dołączył: 10 Lis 2006
Posty: 5794
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Oberschlesien, Kreis Nikolei und Kreis Oppeln

kurczę, wszyscy włażą na Chocz - sam miałem taki zamiar w lipcu (choć w innej niż niemal wszystkie wyprawy wersji), ale z tego wynika, że aby być oryginalny, to nie mogę w tym roku wejść na Chocz Razz
Zobacz profil autora
sprocket73


Dołączył: 05 Mar 2011
Posty: 323
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Jaworzno

Pudelek, ale czy bycie oryginalnym za wszelką cenę jest warte tego, żeby nie iść już teraz na tak fajną górę jaką jest Chocz ?
Zobacz profil autora
Pudelek
Ogarniacz kuwety

Dołączył: 10 Lis 2006
Posty: 5794
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Oberschlesien, Kreis Nikolei und Kreis Oppeln

sprocket73 napisał:
Pudelek, ale czy bycie oryginalnym za wszelką cenę jest warte tego, żeby nie iść już teraz na tak fajną górę jaką jest Chocz ?


Chocz, jako góra, raczej nie ucieknie i równie fajnie będzie wejście tam kiedy indziej, a teraz można pójść w inne fajne miejsce. Wchodząc na tak często odwiedzane przez innych miejscach czasem mam wrażenie, że już tam byłem, bo widziało się wiele zdjęć z jakiejś lokacji Wink
Zobacz profil autora
Wiolcia


Dołączył: 07 Lis 2010
Posty: 539
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków

Sprocet, nie narzekaj. Bardzo przyzwoitą wycieczkę miałeś i fajne widoki Smile
Zobacz profil autora
sprocket73


Dołączył: 05 Mar 2011
Posty: 323
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Jaworzno

Czy ja naprawdę narzekam? Rolling Eyes
Nie wiedziałem, że jestem taki marudny... Shocked


Ostatnio zmieniony przez sprocket73 dnia Wto 23:29, 28 Cze 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
darkheush
Stary zgred

Dołączył: 04 Lut 2009
Posty: 1367
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Andrychów (Beskid Mały)

sprocket73 napisał:
Nie wiedziałem, że jestem taki marudny... Shocked

Jesteś marudny. W zasadzie można by powiedzieć, że zrzędzisz jak stara baba Ile ja bym dał żeby mieć takie widoki z Chocza. Będąc tam w styczniu pozostawało mi podziwianie czubka... własnego nosa. Ehhh niektórzy to mają szczęście Wink
Zobacz profil autora
taki1gość


Dołączył: 12 Gru 2008
Posty: 1801
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: NIEPOŁOMICE

Trzeba po prostu wiedzieć kiedy pójść
Zobacz profil autora
sprocket73


Dołączył: 05 Mar 2011
Posty: 323
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Jaworzno

darkheush napisał:
Jesteś marudny. W zasadzie można by powiedzieć, że zrzędzisz jak stara baba

o nie!
stara baba to zrzędziła tak:
- przy wstawaniu o 4:00, że nawet w długi weekend nie można się wyspać
- po dojeździe na miejsce, że nie ma się gdzie wysikać
- jak zaczęliśmy iść, że: 1)mokre trawy, 2) znów prowadzę w krzaki, 3) stromy trawers, 4) ostrężyny i maliny ranią jej nogi
- jak już znaleźliśmy szlak, że droga zbyt błotnista
- jak już zrobiło się pięknie, że za długo robię zdjęcia
- potem, że duża ta góra
- na szczycie, że tłum ludzi
- a jak poszli to że 1) zimno, 2) wieje, 3) nie ma słońca, 4) po co tak długo tam siedzimy
- na zejściu, że stromo i bolą nogi
- niżej, że znów za długo robię zdjęcia a ona idąc przodem się zgubi
- jeszcze niżej że wolno dziemy i za późno będziemy w domu bo jeszcze jazda autem

ale na drugi dzień podsumowała, że bardzo fajna wycieczka była i bez trudnych momentów Smile
Zobacz profil autora
darkheush
Stary zgred

Dołączył: 04 Lut 2009
Posty: 1367
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Andrychów (Beskid Mały)

sprocket73 napisał:
stara baba to zrzędziła tak:

No nie chciałem urazić szanownej małżonki Kolegi Laughing , ale:

- przy wstawaniu o 4:00, że nawet w długi weekend nie można się wyspać

No cóż ja wstawałem o 3:50 i miałem podobne odczucia, tym bardziej, że miałem tylko 1 dzień wolnego na "wyspanie" się Wink

- jak już znaleźliśmy szlak, że droga zbyt błotnista

Mieliśmy inny problem, lodowisko na szlaku, co nie zmienia faktu, że też byłem wcoorviony, że nie wziąłem raków Wink

- potem, że duża ta góra

Jak ją zobaczyłem z dołu, to pomyślałem - co cię tu darkheush przywiało, trza było spać w domu. Jeszcze się spocisz i zaziębisz Wink

- a jak poszli to że 1) zimno, 2) wieje, 3) nie ma słońca, 4) po co tak długo tam siedzimy

Tu akurat nie było problemów. Wszelkie problemy rozwiał pewien cytrynowy napój rodem z Lublina, który to już ponoć nie jeden wschód słońca zgasił

- na zejściu, że stromo i bolą nogi

Oj bolały nie tylko nogi, ale i doopsko od upadków na lodzie

ale na drugi dzień podsumowała, że bardzo fajna wycieczka była i bez trudnych momentów Laughing

U mnie to samo - w robocie zdychałem, ale satysfakcja była spora. Czy jestem "starą zrzędzącą babą"???
Zobacz profil autora
sprocket73


Dołączył: 05 Mar 2011
Posty: 323
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Jaworzno

darkheush napisał:
Czy jestem "starą zrzędzącą babą"???

babą nie... ale chopem Laughing

a wracając do mnie, to naprawdę nie marudzę!
wycieczka w całości bardzo mi się podobała, widoki ze szczytu również... chociaż, przyznaję, wolałbym aby słoneczna pogoda utrzymywała się przez cały dzień... bo wolę na szczycie słoneczko i niebieskie niebo, a jak juz muszą być chmury to w dole:




Ostatnio zmieniony przez sprocket73 dnia Śro 17:01, 29 Cze 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Skocz na Chocz!
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 2  

  
  
 Odpowiedz do tematu