Forum BESKIDZKIE FORUM Strona Główna


BESKIDZKIE FORUM
"Tak mnie ciągnie do gór..."
Odpowiedz do tematu
Nizke Tatry
Lucius


Dołączył: 06 Wrz 2007
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Dębica/Kraków

wiatam Very Happy w zeszłym roku pytałem o możliwości nocowania pod namiotem w Małej Fatrze Very Happy Laughing w tym roku mam analogiczne pytanie ale w przypadku Tatr Niżnych, nie chce wydawać kupy euro na schroniska, wiem że na głównym czerwonym szlaku są szałasy, tyle że daleko od siebie położone, w przypadku jakichś potknięć czasowych itp. itd... jak tam w ogóle wygląda sytuacja? Ktoś już tego próbował, ma jakieś doświadczenia Wink ?
Zobacz profil autora
grzesiekodm
Moderator

Dołączył: 26 Maj 2007
Posty: 950
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Beskid Mały

W Tatrach Niżnych jest relatywnie mało schronisk, a te w miejscach komercyjnych wprost odstraszają wrażliwych wędrowców. Jeśli 6-8 euro za nocleg w schronisku to jest "kupa kasy" to zastanów się czy w ogóle tam jechać? Sam dojazd na pewno wyjdzie znacznie drożej.
Ja z samego wjeżdżam samochodem wgłąb doliny ile się da i tam zaczynam wędrówkę. Wieczorem wracam w to samo miejsce, myję się w potoku, rozbijam namiot i kimam do rana. Następnego dnia z samego rana przejeżdżam do innej doliny i robię podobnie. W wyjątkowych sytuacjach sypiam pod namiotem gdzieś w górach, lub w ostateczności w utulniach, choć na te w wakacje raczej bym nie liczył.
Zobacz profil autora
Lucius


Dołączył: 06 Wrz 2007
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Dębica/Kraków

Temat jest chyba, aż tak dobrze wszystkim znany, że nikt, oczywiście oprócz grzesiekodm Wink nie chciał się wypowiedzieć, albo wręcz przeciwnie, mało kto się w tym orientuje Wink w każdym razie byłem sprawdziłem Smile na utulnie można liczyć i to nawet przy świetnej pogodzie, ale trzeba dotrzeć w miarę wcześnie, żeby jeszcze zaklepać sobie miejsce, a jeśli przyjdzie się za późno, to można oczywiście rozbić namiot, jeśli się takowy nosi miejsc wyznaczonych do biwakowania jest w Niskich Tatrach całkiem sporo, a oto i one, tu podaje link z dokładnymi informacjami Smile :http://www.adwantage.sk/nizke-tatry/ubytovanie.html a 10 euro za nocleg (w tym sezonie już nie 6-8 Crying or Very sad ) to na pewno stanowczo za dużo, przynajmniej dla mnie Smile
Zobacz profil autora
Szymon


Dołączył: 19 Sie 2009
Posty: 60
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Lucius napisał:
na utulnie można liczyć i to nawet przy świetnej pogodzie, ale trzeba dotrzeć w miarę wcześnie, żeby jeszcze zaklepać sobie miejsce, a jeśli przyjdzie się za późno, to można oczywiście rozbić namiot, jeśli się takowy nosi miejsc wyznaczonych do biwakowania jest w Niskich Tatrach całkiem sporol


Oficjalnych miejsc biwakowych, jak na tak spore pasmo, nie ma tak wiele. Poza tym z reguły namiot można rozbić, przy zapełnionej utulni. Jedynie utulna pod Chabencom jest płatna (2,5 E/osoba), a chatar do najprzyjemniejszych nie należy.
Na szczęście można spać w miarę spokojnie w dolinach, i jak napisał Grzesiek, robić jednodniowe wypady. Tyle że nieraz szkoda tracić czas na wychodzenie/schodzenie.
Natomiast przy umiejętnym zaplanowaniu trasy (od 2 do kilku dni), śmiało można korzystać z dostępnych szałasów/chat/utuln.
Sz.
Zobacz profil autora
Nizke Tatry
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Odpowiedz do tematu