Forum BESKIDZKIE FORUM Strona Główna


BESKIDZKIE FORUM
"Tak mnie ciągnie do gór..."
Odpowiedz do tematu
Niebieski szlak ze Zwardonia do Babiej Góry...
Stokrotka


Dołączył: 17 Kwi 2006
Posty: 607
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z gór

Ten szlak nie od początku wiedzie wzdłuż granicy ...powiedzcie co o nim myslicie...

Jak jest trudność...

Są jakieś ciekawe miejsca po drodze..itp...

Pozdrawiam!
Zobacz profil autora
Gofer


Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 49
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sosnowiec

Przede wszytskim jest to kawał drogi ...
Zobacz profil autora
kilerus


Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 713
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Monoklina Śląsko-Krakowska

ze zwardonia szedlem czerwonym na racze, a pozniej na przegibek ale zima
ten niebieski idzie obok, czasami dolacza
to wlasciwie w tym rejonie taka przecinka, pas wolny od zieleni
Zobacz profil autora
ammo


Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 1277
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Niebieski szlak ze Zwardonia na Babią nie jest zbyt interesujący. Jego długość wynosi ponad 80km, czyli możnaby było go rozłożyć spokojnie na 4 dzionki. Od przełęczy Glinne w Korbielowie idzie praktycznie razem z czerwonym polskim szlakiem aż na szczyt Babiej Góry.
Ładniejsze miejsca na w\w szlaku : widokowa Kilkula (w drodze na Wielką Raczę), Wielka Racza, Wielka Rycerzowa, Oszus, Pilsko, Mędralowa, Mała Babia Góra, Diablak. Jeżeli chodzi o nocleg na tym szlaku to sam nie wiem... ja bym przechodził na Polską stronę przenocować w namiocie, ewentualnie w schronisku. Nasz czerwony szlak osobiście uważam za dużo bardziej atrakcyjny, urozmaicony, po drodze schroniska.
Obraz słowackiego szlaku wygląda następująco: podejście na dany szczyt > zejście > podejście, zejście > kawałek płaju > podejście, zejście > czasem jakaś polanka > i znów podejście i zejście itd... jednym słowem monotonia. Ale po pokonaniu takiej trasy można być pewnym że zaliczyło się kilkadziesiąt szczytów za jednym zamachem, co nigdy nie udałoby się zralizować idąc polskim szlakiem... Laughing
Zobacz profil autora
ZBYSZEKJ


Dołączył: 03 Maj 2006
Posty: 130
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Niebieski szlak oprócz niewielu miejsc pokrywa się z szlakiem czerwonym PL. Dłuższy odstęp ma od rycerzowej przez Oszus na przełęcz Glinkę i do Krawców wierchu i na Trzy Kopce gdzie znów się łączy z czerwonym. Tak się dobrze składa że mozna go podzielić tak aby spokojnie przechodzić granicę w miejscach do tego przeznaczonych tz. na przejściach turystycznych. Pierwszy nocleg na Wielkiej Raczy drugi np. w Starej Chacie u Darka w Soblówce, nastepny w Glince, Pilsko, Głuchaczki, mozna ściąć po Słowackiej stronie na Tabakową Przełęcz/p. Jałowiecka/i na Babią Górę. Z Babiej można do Slanej Wody lub na Markowe Szczawiny. Mozna oczywiscie szybciej ale po górach się nie biega tylko się je zwiedza.
Zobacz profil autora
Stokrotka


Dołączył: 17 Kwi 2006
Posty: 607
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z gór

A czy powrot może być czerwonym szlakiem?

No i czy to jest fizycznie możliwe?

Pozdrawiam!
Zobacz profil autora
ammo


Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 1277
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Wszystko zależy od czasu, kondycji i wytrzymałości klienta
Przy deszczowej pogodzie może być ciężko, gdyż wtedy traci się całą werwę do chodzenia i idzie się na zasadzie bo trzeba Confused ... a nie jest łatwo wybrać taki okres w którym będzie piękna pogoda kilka\kilkanaście dni z rzędu, tym bardziej że mamy taki przeciętny klimat...
Zobacz profil autora
Gofer


Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 49
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sosnowiec

ammo napisał:
Wszystko zależy od czasu, kondycji i wytrzymałości klienta
Przy deszczowej pogodzie może być ciężko, gdyż wtedy traci się całą werwę do chodzenia i idzie się na zasadzie bo trzeba Confused ... a nie jest łatwo wybrać taki okres w którym będzie piękna pogoda kilka\kilkanaście dni z rzędu, tym bardziej że mamy taki przeciętny klimat...


Nie zgodzę się z Tobą , że piękna pogoda jest idealna do takiej wędrówki. Wysoka temperatura i ostre słonce spowoduję to , że bedziemy się strasznie pocić , a cała wędrówka bedzie trwała około 3-4 do 5 dni. Ubranie w tym wypadku bedzie tak przezarte potem , że stanie się to uciążliwe bardziej niż może się to wydawać (mówie z doświadczenia). A ubrań na zmianę w plecaku w którym trzeba wszytsko zmieścić jest na lekarstwo. Dlatego z mojego punktu widzenia optymalna pogoda to zachmurzenie o dużej przejrzystości , bez opadów i z temperatura około 20-22 stopni celcjusza.

Należy dodać , że pocenia i tak się nie uniknie a pogody się nie wybiera. Można jednak starać się sobie pomóc.
Zobacz profil autora
ammo


Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 1277
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

W górach, nawet Beskidach nie ma takich upałów jak na nizinie także z tymi wysokimi temperaturami powyżej 800m to jest różnie. Chodzę już trochę lat po górach i z doświadczenia mogę zapewnić że w samej koszulce nie będzie za gorąco, a może być nawet za zimno gdy mocniej nam powieje po wilgotnym ubraniu. Dla przykładu mogę powiedzieć, że w ubiegłym roku tylko raz szedłem w koszulce bo była wystarczająca temperatura, na resztę wypadów musiałem zaopatrzyć się conajmniej w polar. Jeżeli ktoś jest w górach rzadko, choćby ze względu na to że mieszka daleko to jest zrozumiałe że będzie patrzył na meteo i starał się wybrać ładną, słoneczną pogodę aniżeli deszcz czy pochmurną aurę.
Zobacz profil autora
Niebieski szlak ze Zwardonia do Babiej Góry...
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Odpowiedz do tematu