Forum BESKIDZKIE FORUM Strona Główna


BESKIDZKIE FORUM
"Tak mnie ciągnie do gór..."
Odpowiedz do tematu
ufok


Dołączył: 13 Cze 2009
Posty: 101
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: czaniec

Chemica znaczy ze mamy dwie wspólne pasje, góry i procesy destylowania cieczy?
Zobacz profil autora
chemica


Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 545
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Stargard Szczeciński

Prawdopodobnie Smile
Chociaż moją pasją jest obserwowanie CO2 ulatniającego się z piwa do atmosfery


Ostatnio zmieniony przez chemica dnia Śro 16:23, 25 Lis 2009, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Kaper


Dołączył: 05 Maj 2009
Posty: 354
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łaziska Górne

o fuj to oznacza wygazowane piwo afeeeeee dopuścić do tego celowo to gorzej niz pic piwo z plastiku albo z sokiem (imbirowym Razz)
Zobacz profil autora
chemica


Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 545
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Stargard Szczeciński

Kaper masz jakieś kiepskie skojarzenia albo jesteś kiepskim obserwatorem-za dużo parówek na trasie. Po otwarciu butelki zimnego browara pięknie bąble unoszą się do góry i mi jeszcze nigdy piwo nie zdążyło odgazować się.

Czy mam rozumieć,że próbowałeś piwa z sokiem imbirowym?


Ostatnio zmieniony przez chemica dnia Śro 18:09, 25 Lis 2009, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Djinn


Dołączył: 18 Kwi 2009
Posty: 419
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków

chemica napisał:
... Czy mam rozumieć,że próbowałeś piwa z sokiem imbirowym?


Na bank próbował Smile W końcu jest miłośnikiem słodkiego piwa na R Laughing
Zobacz profil autora
darkheush
Stary zgred

Dołączył: 04 Lut 2009
Posty: 1367
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Andrychów (Beskid Mały)

Djinn napisał:
W końcu jest miłośnikiem słodkiego piwa na R Laughing

Co próbował swego czasu ukryć przed wścibskim fotoreporterem, lecz mu się nie do końca udało
Zobacz profil autora
Kaper


Dołączył: 05 Maj 2009
Posty: 354
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łaziska Górne

raz w zyciu człowiek sie tego napił bo nie miał nic innego i juz sie go czepiają ja sobie to zapamietam
Zobacz profil autora
lowell


Dołączył: 10 Lis 2007
Posty: 107
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bielsko-Biała

Wink raz się człowiek napije i już się staje twarzą R.... Wink
Zobacz profil autora
wilczyca


Dołączył: 01 Cze 2009
Posty: 31
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Tychy

hehe Razz sam piwem na R się raczy a mój soczek wiśniowy raczył wyśmiewać Razz
Zobacz profil autora
Kaper


Dołączył: 05 Maj 2009
Posty: 354
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łaziska Górne

piwo z sokiem to jest profanacja tak dobrego trunku Razz
A piwo na R.... przyznam się zdarzyło mi się raz na Jasieniu i nawet nie wiecie jak mi z tym zle Wink
Zobacz profil autora
Antyklina


Dołączył: 25 Sie 2009
Posty: 139
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

To i ja dołączę do kącika zwierzeń.
A ja piłem piwo z plastiku na Gibasach ;(
Zobacz profil autora
wilczyca


Dołączył: 01 Cze 2009
Posty: 31
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Tychy

moim najgorszym przeżyciem i tak był desperados, wypiłam go kiedyś raz na potrójnej. to piwo dla prawdziwych desperatów! a fe!
Zobacz profil autora
ufok


Dołączył: 13 Cze 2009
Posty: 101
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: czaniec

Ja tam wybredny nie jestem. W myśl zasady- "byle co byle by sponiewierało."
Zobacz profil autora
ecowarrior


Dołączył: 27 Sty 2007
Posty: 1461
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Zdzieszowice

A ja ,przyzwyczajony za czasów studenckich spijać co zostało po imprezach zarówno wśród znajomych jak i stolikach w knajpie nim zwędzila to obsługa, najgorsze jakie piłem to jakieś niedopite i wygazowane piwo stojące nad ranem na jakimś parapecie czy ławczce po piastonaliach...Obrzydlistwo
Zobacz profil autora
buba


Dołączył: 20 Kwi 2006
Posty: 3022
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: oława

ecowarrior napisał:
A ja ,przyzwyczajony za czasów studenckich spijać co zostało po imprezach zarówno wśród znajomych jak i stolikach w knajpie nim zwędzila to obsługa, najgorsze jakie piłem to jakieś niedopite i wygazowane piwo stojące nad ranem na jakimś parapecie czy ławczce po piastonaliach...Obrzydlistwo


eco, ale to wygazowane kolo chatki sylwestrowej bylo dobre , nie ? Smile
Zobacz profil autora
Urodzinowo na Gibasach
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 3 z 5  

  
  
 Odpowiedz do tematu