Forum BESKIDZKIE FORUM Strona Główna


BESKIDZKIE FORUM
"Tak mnie ciągnie do gór..."
Odpowiedz do tematu
Ranking bieszczadzkich knajpek
Do-misiek


Dołączył: 10 Cze 2007
Posty: 816
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Leżajsk

Beskidolub/czub nie wielbłąd - jeść i pić musi. KGB doniosło, że kilku(nastu) Forumowiczów pograsuje przez wakacje w Bieszczadach. Z tego powodu zachęcam Was do podzielenia się swoją opinią z innymi - gdzie warto się zatrzymać na szamańsko, a skąd uciekać?

Panie i Panowie zapraszam w Bieszczady! Do żywej dyskusji w tym dziale również Smile

Link do rankingu: [link widoczny dla zalogowanych]

Pozdrawiam
DK


Ostatnio zmieniony przez Do-misiek dnia Nie 18:31, 02 Sie 2009, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
ecowarrior


Dołączył: 27 Sty 2007
Posty: 1461
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Zdzieszowice

Co prawda byłem jedynie w paru bieszczadzkich knajpach, ale zdecydowanie w mój klimat uderzyła "Siekierezada". Klimat hippisowsko-rockowy, dobre piwo i wino, ciekawe towarzystwo i możliwość poznania wielu pozytywnie zakręconych osób...Przy następnych odwiedzinach Bieszczad z pewnością zahaczę zarówno o "Siekierezadę" jak i "Bazę Ludzi z Mgły", gdzie niestety nie miałem przyjemności zawitać...
Poza tym spodobała mi się knajpa w Komańczy o wdzięcznej nazwie "Wanda". Klimat przypominał bardzie miejscową mordownię aniżeli lokal turystyczny, ale cóż, takie miejsce również mają, jak dla mnie, swój urok...


Ostatnio zmieniony przez ecowarrior dnia Pon 22:27, 05 Paź 2009, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Piotrek
Administrator

Dołączył: 21 Kwi 2006
Posty: 5888
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Żywiec/Sienna

ecowarrior napisał:
"Siekierezada".


He he, walczyłem tam z jakimiś dyskomułami na szafę grającą. Oni mi "tup tup tup" ja im Iron Maiden. I tak na zmianę Very Happy

ecowarrior napisał:
"Bazę Ludzi z Mgły", gdzie niestety nie miałem przyjemności zawitać..


Wino z kija w plastiku-warto.
Zobacz profil autora
ecowarrior


Dołączył: 27 Sty 2007
Posty: 1461
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Zdzieszowice

Kurcze, takiego smaka robisz Crying or Very sad
Puki co, ku pokrzepieniu serc piję wieczornego Leżajska... Smile
Dzięki Bogu, gdy ja byłem w "Siekierezadzie" minęła mnie wątpliwa przyjemność wsłuchiwania się w "tup tup tup" Very Happy Chylę jednak czoło, że nie pozostałeś obojętny na przeciwności losu i dzielnie stałeś na stanowisku!! To się ceni!!


Ostatnio zmieniony przez ecowarrior dnia Pon 22:41, 05 Paź 2009, w całości zmieniany 3 razy
Zobacz profil autora
taki1gość


Dołączył: 12 Gru 2008
Posty: 1801
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: NIEPOŁOMICE

hehe teraz Ty Eco smaka robisz Very Happy

A wracając do tematu polecam "U Rzeźbiarza" w Ustrzykach Górnych, zaraz przy skrzyżowaniu. Wieczorami dość sporo ludzi, miła atmosfera i smaczne piwo Leżajsk Very Happy


Ostatnio zmieniony przez taki1gość dnia Pon 22:41, 05 Paź 2009, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Piotrek
Administrator

Dołączył: 21 Kwi 2006
Posty: 5888
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Żywiec/Sienna

ecowarrior napisał:
Chylę jednak czoło, że nie pozostałeś obojętny na przeciwności losu i dzielnie stałeś na stanowisku!! To się ceni!!


Tym bardziej, że walka nie była równa. Nie wyglądali na takich co by sypiali w przymrozkach pod namiotem jak my wtedy (znaczy em_dzej z żoną jeszcze wtedy był) a i w kieszeniach pewnie mieli znacznie więcej złociszy. Po którejś kolejce załatwiliśmy ich w końcu taktycznie robiąc zrzutę na pięć kawałków pod rząd


Ostatnio zmieniony przez Piotrek dnia Pon 22:52, 05 Paź 2009, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
ecowarrior


Dołączył: 27 Sty 2007
Posty: 1461
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Zdzieszowice

hehehehe, zachowana trzeźwość umysłu w sytuacji skrajnie nieciekawej... Very Happy
Ja w takich sytuacjach robię szybką analizę najdłuższych kawałków, które mi się podobają i również zapodaję serię: Bema pamięci, Child in Time, November Rain, już się zebrało około 30 min
Zobacz profil autora
Ariel Ciechański


Dołączył: 10 Mar 2009
Posty: 425
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Skierniewice

taki1gość napisał:
i smaczne piwo Leżajsk Very Happy

Fakt, Leżajsk jakoś jak na polskie warunki jest wyjątkowo smaczny.
Zobacz profil autora
buba


Dołączył: 20 Kwi 2006
Posty: 3022
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: oława

mnie ostatnio bardzo spodobala sie knajpa w ustrzykach dolnych przy pkp, idac od strony miasta po lewej stronie, nie wiem jak sie nazywa ale nazywamy ja "u kojota" bo wlasciciel nazywa sie kojot. I namiot mozna tam obok postawic Smile

Piotrek napisał:
ecowarrior napisał:
"Siekierezada".


He he, walczyłem tam z jakimiś dyskomułami na szafę grającą. Oni mi "tup tup tup" ja im Iron Maiden. I tak na zmianę Very Happy

.


kiedys toczylam podobna walke w schronisku pod wiezyca.. niestety oni mieli caly sprzet naglasniajacy a ja do dyspozycji tylko telewizor i radio.. na szczescie pewna rozglosnia radiowa slyszalna w calej polsce okazala sie wielkim sprzymierzencem w walce Wink no i pewien spiewak operowy ktorego nazwiska nie pamietam majacy swoj recital na jedynce w tv Wink nie wytrzymali Very Happy


Ostatnio zmieniony przez buba dnia Wto 10:11, 06 Paź 2009, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Markela


Dołączył: 11 Maj 2010
Posty: 64
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 3/3
Skąd: Ziemie polskie

bylem prawie we wszystkich bieszczadzkich knajpach ale nie ma jak wypic zimne piwko na poloninie patrzac na piekno stworzenia
Zobacz profil autora
Górnik


Dołączył: 19 Cze 2010
Posty: 9
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Leją jeszcze wino z kija w tych knajpach (Siekierezada Cisna i Baza ludzi mgieł - Wetlina)?
Zobacz profil autora
Markela


Dołączył: 11 Maj 2010
Posty: 64
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 3/3
Skąd: Ziemie polskie

Tak leją w Wetlinie i w Cisnej.
W bazie... nie piłem ale w Siekierezadzie tak,osobiście wole beer niż to wino to po prostu w smaku Jabol
Zobacz profil autora
Górnik


Dołączył: 19 Cze 2010
Posty: 9
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

u gościa sprzedającego oscypki w Cisnej można było skosztować 70 % śliwowicy
Zobacz profil autora
lucyna beata


Dołączył: 15 Mar 2012
Posty: 32
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bieszczady

W Siekerezadzie mają swoje własne piwo "Siekierezada". Jak nie cierpię piwa to tego skosztowałam, niezgorsze, posmak miodu. Z tyłu Siekiery jest muzeum z starymi samochodami. Na górze zaś galeria Agnieszki Słowik-Kwiatkowskiej.
Polecam Dolny Smerek w Smereku, bardzo dobre jedzenie, duże porcje, ja uwielbiam tam omlet z sosem, pycha, robią rewelacyjne zupy np. żur w chlebie. Kiedyś mieli prawdziwe hamburgery, nie mylić z tym czymś sprzedawanym w Mac czymś tam. Były rewelacyjne, więc z nich zrezygnowali. Głodomorom polecam makaron z pulpecikami, nie wiem czy komukolwiek udało się zjeść całą porcję. Myśmy kiedyś wsuwali michę w troje. Tu są świetne koncerty Łysego, prawdziwego Bieszczadnika. W Cisnej jest Herbaciarnia Biesy i Czady, rewelacyjne kawy i herbaty oraz warte grzechu zupy. Rewelacyjna pomidorowa i naprawdę dobre pierogi.
Bardzo dobre sery są u Nikosa pod Połoniną Wetlińską, takie stoisko ta z 1,5 km za Wetliną. Najtaniej i bardzo dobrze można zjeść w Polańczyku ale tylko w sezonie na Przystani Unitry. Obiad dwudaniowy zupa, drugie i kompot kosztował w ub. roku 15 zł. Tu są rewelacyjne pstrągi. Najlepsza pizza jest w Ustrzykach D w Orliku, w Lesku w Romie (droga ale b. dobra) i w Sanoku w Palermo. W Sanoku dobrze karmią w Rajskiej.
Zobacz profil autora
trotyl


Dołączył: 14 Lut 2009
Posty: 625
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: WARKA

Nie w temacie , ale gdzieś widziałem już taki nick lucyna beata...i mam cię..DWS>ORG>PL.Witam szczerze na tym forum
Zobacz profil autora
Ranking bieszczadzkich knajpek
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 3  

  
  
 Odpowiedz do tematu