Forum BESKIDZKIE FORUM Strona Główna


BESKIDZKIE FORUM
"Tak mnie ciągnie do gór..."
Odpowiedz do tematu
krzesło na rachowiec a zwardoń
rzeźnik.


Dołączył: 30 Sie 2010
Posty: 19
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

no jak myślicie koleżanki i koledzy czy krzeselko na mały rachowiec będzie miało jakiś wpływ na "odświerzenie " mocno podupadłego zwardonia ? czy może odwrotnie ? czy inne wyciągi na tym zyskają , przez ogólne zwiększenie liczby narciarzy , czy stracą ? jak się wogóle podoba pomysł tego wyciągu?
Zobacz profil autora
Piotrek
Administrator

Dołączył: 21 Kwi 2006
Posty: 5888
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Żywiec/Sienna

O ile będzie jeszcze czym dojechać do Zwardonia bo pociągów coraz mniej Wink
Do tego ekspresówka we fragmentach, lokalne drogi kiepsko odśnieżane a i tak jak ktoś z dalsza sie ruszy, to mu będzie te kilka kilosów na Słowację nie robiło różnicy i pewnie tam podjedzie.
Bo sie Polacy (po niespodziankach w Szczyrku) nauczyli, że tam ich nikt w wała nie zrobi.


Ostatnio zmieniony przez Piotrek dnia Wto 22:38, 25 Paź 2011, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
rzeźnik.


Dołączył: 30 Sie 2010
Posty: 19
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

kilka kilosów czyli wielka racza ? no to już spory moloch ale często nie chodzą wszystkie wyciągi i cena też spora . ciekawe jak z cenami na rachowiec . nie wiem też czy racza bedzie konkurencją dla rachowca . stok w zwardoniu raczej niewielki , dla miejscowych lub dla ludzi bedących w okolicy na feriach .
Zobacz profil autora
Pudelek
Ogarniacz kuwety

Dołączył: 10 Lis 2006
Posty: 5794
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Oberschlesien, Kreis Nikolei und Kreis Oppeln

osobiście wolałbym dołożyć kasy i pojechać na Raczę niż mordować się na jednym krześle

ale jakoś nie wierzę w nagły wzrost liczby narciarzy - kto żyw i ma trochę oleju w głowie to polskie stoki już dawno olał
Zobacz profil autora
rzeźnik.


Dołączył: 30 Sie 2010
Posty: 19
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

a widziałeś pudelek co sie dzieje w istebnej na wyciągu? a euro droooogie


Ostatnio zmieniony przez rzeźnik. dnia Czw 18:57, 27 Paź 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Piotrek
Administrator

Dołączył: 21 Kwi 2006
Posty: 5888
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Żywiec/Sienna

To wszytko i tak za słaba konkurencja wobec słowackiej oferty. W dodatku nie najlepsza opinia o pewności działania naszych "ośrodków" narciarskich.

Jak ktoś nawala kilkaset km na narty to mu bez różnicy te nawet 50 km dodatkowo za granicę. A dla lokalnych to znów tak blisko, że nie problem podjechać. Za to pewność i jakość usług zdecydowanie lepsza i dlatego na Słowacji tak wielu polaków.
Myślę, że nigdy z nimi pod tym względem nie wygramy bo mają już markę i przede wszystkim niebanalne tereny do narciarstwa.
Zobacz profil autora
olo23333


Dołączył: 03 Mar 2009
Posty: 300
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Zdzieszowice

Może lekki oftop ale w moich regionach powodzeniem cieszy się Sienna w Masywie Śnieżnika ale fakt dużo osób wybiera Czechy np okolice Ramzowej mimo tego że jest troszkę drożej. Ponoć Zieleniec też ma się dobrze..
Odnośnie Beskidzkich miejscówek wiem że osoby które jeździły w Szczyrku już tam się na pewno nie wybiorą ale szczegółów nie znam - napomknęli tylko że strasznie przestarzała baza sprzętowa jest i jakieś cyrki mieli podczas ostatniego pobytu...
Zobacz profil autora
Pudelek
Ogarniacz kuwety

Dołączył: 10 Lis 2006
Posty: 5794
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Oberschlesien, Kreis Nikolei und Kreis Oppeln

rzeźnik. napisał:
a widziałeś pudelek co sie dzieje w istebnej na wyciągu? a euro droooogie


nie widziałem, gdyż w Polsce nie jeżdzę od paru dobrych lat (po urlopie narciarskim w Korbielowie stwierdziłem kiedyś, że nigdy więcej nart w Polsce). Coś słyszałem o Istebnej że jest tam krzesełko, ale to zawsze tylko JEDNO krzesełko. A ja lubię sobie zjechać raz tutaj, potem wjechać czymś innym, a potem jeszcze co innego.

Euro niestety jest drogie - ale to już nie wina Słowaków, a polskiej słabej złotówki (korona też jest droga). Niestety, wszystko drożeje - więc tym bardziej wolę wziąć więcej kasy i być zadowolony z szusów, niż się wkurzać, że zapłaciłem za badziewie, płatne, zapchane parkingi i fatalnie przygotowane trasy

PS>Olo, Ramzovej akurat bym nie polecał - dwa wiekowe, sprowadzone z zagranicy krzesła, wleką się jak diabli, psują często, jakość przygotowania stoków i podejście do klienta też szwankuje. Na dole gmina próbuje naciągać klientów na płatny parking (jest też bezpłatny, ale nie wszyscy o tym wiedzą). In plus - w kolejce tam nigdy nie stałem.

Ogólnie to Czesi jednak są sporo w tyle za Słowakami - w tamtym roku jeździłem tam tylko, że mogłem skakać na jednodniówki, a z Opola miałem bliżej. W tym roku znowu zakładam Słowację Smile
Zobacz profil autora
Piotrek
Administrator

Dołączył: 21 Kwi 2006
Posty: 5888
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Żywiec/Sienna

W zasadzie im lepiej dla narciarzy za granicą tym lepiej dla turystów pieszych u nas.
Ja wcale nie tęsknię za posiekanymi od wyciągów górami. Tym bardziej, że mało ich mamy.
Zobacz profil autora
Mefistofelesem


Dołączył: 27 Maj 2010
Posty: 51
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Fernicka

prawda o słowacji = wyciągi OK reszta bez słów np jedzenie ohyda. tam nawet świnie pomrą z głodu.
A co do wyciągu to na pewno ożywi Zwardoń tylko jest jedno ale....
NIE W TYM SEZONIE Rolling Eyes
a co do innych wyciągów? hm nie wróże im żadnych rewelacji - Plajta to max co może być...
Ale jeszcze ten sezon przebiedują, tylko z Dużym Rachowcem będzie krucho.
a widziałem jeszcze gdzieś wypowiedz o drogach rzekomo nie odśnieżonych
hm mm ja tam co dzień smigam do roboty nie miałem problemów nigdy a jadę koło 5:00.
A drogi utrzymywali słowacy więc jak miałeś problemy z jazdą to mit solidności ci upadł


Ostatnio zmieniony przez Mefistofelesem dnia Sob 23:51, 05 Lis 2011, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Pudelek
Ogarniacz kuwety

Dołączył: 10 Lis 2006
Posty: 5794
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Oberschlesien, Kreis Nikolei und Kreis Oppeln

Mefistofelesem napisał:
prawda o słowacji = wyciągi OK reszta bez słów np jedzenie ohyda. tam nawet świnie pomrą z głodu.


niby o gustach się nie dyskutuje - ale gdybym miał świni wybierać między żarciem serwowanym w polskich restauracjach a tym w słowackich to nie wahałbym się nawet sekundy co wybrać...

no chyba że ktoś przyzwyczajony do tego, że codziennie i przez całe życie schabowy z kartoflami - to faktycznie, na Słowacji można umrzeć z głodu Very Happy
Zobacz profil autora
taki1gość


Dołączył: 12 Gru 2008
Posty: 1801
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: NIEPOŁOMICE

Pudel pisze się ziemniaki Wink
Zobacz profil autora
rzeźnik.


Dołączył: 30 Sie 2010
Posty: 19
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

no i dupa wyciąg nie w tym roku
Zobacz profil autora
Mefistofelesem


Dołączył: 27 Maj 2010
Posty: 51
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Fernicka

Ty pudel jesli uważasz że na słowacji jest co jeść to gdzie Ty sie stołujesz na co dzień??????????????? Laughing bo u nas nie ma takich knajp.
Tam jest tylko jedno danie zjadliwe- knedliczki. ja jak tam jade to nawet herbatę biorę do termosu czy kawę. Na Chlebie kiedyś zamówiłem czekoladę na gorąco z automatu (Milka) myślałem że tego nie można spierd.... ale jednak...
Zobacz profil autora
Piotrek
Administrator

Dołączył: 21 Kwi 2006
Posty: 5888
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Żywiec/Sienna

Kawę w schroniskach dają fatalną, to trzeba przyznać. Jakby k... niedogotowaną wodą zalewana. Dramat. Rolling Eyes

Ale nie na kawę się tam jeździ Wink


Ostatnio zmieniony przez Piotrek dnia Nie 23:53, 06 Lis 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
krzesło na rachowiec a zwardoń
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 3  

  
  
 Odpowiedz do tematu